Nowe minimum dnia
Mamy nowe minimum sesji na rynku terminowym. Zważywszy na dotychczasowe zachowanie rynku, taka zmiana nie jest zaskoczeniem. Teraz pojawia się pytanie, czy będzie coś z tego, czy to tylko kolejne kilkupunktowe wahnięcie? Nie nastawiałbym się na nic poważniejszego. Rozpiętość wahań już osiągnęła wartość przeciętną. Dalszy spadek byłby czymś wyjątkowym. Cały czas czekamy na chwilę testu poziomu dołka z 21 grudnia.
Aktualizacja:
16.02.2017 03:08
Publikacja:
07.01.2013 15:09