Ubiegły tydzień był bardzo pracowity dla strefy euro pod względem danych i wydarzeń gospodarczych. Inflacja CPI w strefie euro wzrosła z 2,6 proc. do 3 proc. w kwietniu. EBC utrzymał stopę depozytową na poziomie 2 proc., ale zasygnalizował rosnące prawdopodobieństwo podwyżek stóp, jeśli presja inflacyjna utrzyma się na wysokim poziomie. Wśród ostatnio opublikowanych danych, EBC opublikował badanie oczekiwań konsumentów, które co miesiąc przedstawia, jak konsumenci postrzegają zmiany w zakresie inflacji, dochodów, wzrostu gospodarczego, zatrudnienia, mieszkalnictwa i kredytów w strefie euro. – Oczekiwania inflacyjne znalazły się w centrum uwagi, ponieważ znacząco wzrosły w marcu we wszystkich horyzontach czasowych. W szczególności mediana oczekiwań inflacyjnych na kolejne dwanaście miesięcy wzrosła do 4 proc., osiągając szczyt od października 2023 r., mediana na trzy lata do 3 proc., osiągając najwyższą stopę od marca 2023 r., a mediana na pięć lat do 2,4 proc., osiągając maksimum od rozpoczęcia badania w sierpniu 2022 r. – wylicza Francesco Maria Di Bella, strateg rynków finansowych UniCredit.

Czytaj więcej

EBC i Bank Anglii nie zmieniły stóp procentowych

Młodzi Europejczycy mniej boją się inflacji

Osoby w wieku 18–34 lat konsekwentnie deklarują bardziej ograniczone oczekiwania inflacyjne niż osoby starsze. Dotyczy to wszystkich horyzontów czasowych badania EBC (poprzednie 12 miesięcy, następne 12 miesięcy oraz trzy i pięć lat w przyszłości).

W grę wchodzi kilka czynników. Jak przypomina Francesco Maria Di Bella, oczekiwania są uwarunkowane historycznie: pokolenie, które doświadczyło wysokiej inflacji w latach 70., prawdopodobnie ma wyższe oczekiwania niż pokolenie milenialsów. – Jest to tym bardziej widoczne, że sytuacja gospodarcza w okresie młodości ma silniejszy wpływ na oczekiwania – podkreśla strateg UniCredit. Zauważa, że osoby starsze, zwłaszcza emeryci, mają tendencję do bardziej regularnych dochodów i wydatków. Wydatki stają się bardziej powtarzalne i koncentrują się na takich pozycjach jak żywność, energia i media, które są bardziej zmienne i podatne na wstrząsy zewnętrzne, a dochody mają tendencję do stabilizacji od pewnego wieku. Z kolei w przypadku osób młodych płace często rosną z czasem, zazwyczaj kompensując presję inflacyjną.

Czytaj więcej

Inflacja w strefie euro prawdopodobnie przyspieszyła w kwietniu do 3 proc.

Zachowana wiarygodność banków centralnych

Francesco Maria Di Bella przypomina, że badania konsumenckie stanowią użyteczne uzupełnienie narzędzi decydentów, ale należy je interpretować ostrożnie. – Oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych są często kształtowane w większym stopniu przez osobiste doświadczenia niż przez staranną ocenę ogólnych perspektyw makroekonomicznych i zazwyczaj są bardziej niejasne niż oczekiwania firm lub wskaźniki rynkowe. Zarówno w strefie euro, jak i w USA badania konsumenckie mają tendencję do przeszacowywania inflacji i są znacząco uzależnione od bieżącego poziomu (zakotwiczenie). Niemniej jednak, mają one znaczenie z behawioralnego punktu widzenia, ponieważ mogą wpływać na decyzje dotyczące wydatków i oszczędzania – tłumaczy strateg.

W tym kontekście, jak zauważa, stosunkowo niskie oczekiwania osób w wieku 18–34 lat są zachęcające. Pokolenie milenialsów i Z weszło w życie gospodarcze w ramach wiarygodnego systemu celu inflacyjnego, a ta kotwica wydaje się być w dużej mierze nienaruszona. Co istotne, szok inflacyjny z lat 2022–23 nie zniwelował różnic w stosunku do starszych pokoleń, co sugeruje, że oczekiwania pozostają głęboko zakorzenione w doświadczeniach z przeszłości. – Dla banków centralnych oznacza to, że wiarygodność jest zachowana nie tylko poprzez kontrolowanie inflacji zrealizowanej, ale także poprzez utrzymywanie spójnych i wiarygodnych sygnałów politycznych w czasie – podsumowuje Francesco Maria Di Bella.