Blisko wsparcia
Popyt nie dał rady. Mamy nowe minima sesji. To, co jest w tym wypadku ważne, to fakt, że nadal ceny znajdują się nad wsparciem. Zatem spadek może i martwi, ale nie jest dramatem. Zresztą ewentualny sygnał także by nim nie był. Gdyby ceny spadły pod dołek z 21 grudnia należałoby reagować, ale i później czekać na poziom zamknięcia notowań.
Aktualizacja:
16.02.2017 03:32
Publikacja:
08.01.2013 15:06