Ostatnia szansa na dostęp do NYT!
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.
Kliknij i poznaj warunki
Kamil Jaros, analityk, Efix DM
Wydarzeniem ostatniej sesji tygodnia było pojawienie się raportu o stanie rynku pracy w USA. Związane z tą publikacją było pewne ciśnienie wywołane publikacją sprzed miesiąca. Marcowe dane rozczarowały, ale z wnioskami nikt się nie spieszył, zakładając, że nie musi to być przejaw poważniejszych problemów. Gdyby kwietniowy odczyt powtórzył tak słaby wynik, o problemach byłoby głośniej. Publikacja okazała się mieszana, ale chyba przyniosła ulgę. Oficjalne prognozy mówiły o wzroście liczby etatów o około 220 tys. i taka wielkość też została opublikowana. Zrewidowano w dół dane za marzec, ale to nie ma większego znaczenia. Marzec i tak był już spisany na straty. Optymistyczne jest to, że nie mieliśmy w kwietniu powtórki, a zatem wygląda na to, że sytuacja na rynku pracy wciąż będzie się polepszać, a problemy ujawniają się jedynie z osłabieniem średniego tempa wzrostu liczby etatów, które jest widoczne od czasu ujawnienia danych z listopada. Tempo wzrostu płac w relacji rok do roku wyniosło 2,2 proc., a więc nadal jest to powolny wzrost. Nie ma mowy o napięciach inflacyjnych z tego kierunku.
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.
Kliknij i poznaj warunki