Reklama

Ani słowa o podatku Belki i zmianach w IKE i IKZE

Chociaż po cichu liczono na przełom, to jednak poniedziałkowe wystąpienie premiera na GPW nie przyniosło konkretów w sprawach rynkowych.
Premier Donald Tusk podczas wydarzenia "Deregulacja. Znosimy bariery, ułatwiamy życie"

Premier Donald Tusk podczas wydarzenia "Deregulacja. Znosimy bariery, ułatwiamy życie"

Foto: PAP

Wydawało się, że ogłoszona niemal w ostatniej chwili konferencja premiera Donalda Tuska w sprawie deregulacji, która miała się odbyć w poniedziałek, będzie dobrą okazją do ogłoszenia kolejnych kroków deregulacyjnych dotyczących rynku kapitałowego. W końcu, gdzie jest lepiej je ogłaszać, jak nie w siedzibie GPW, gdzie odbyło się spotkanie. Ci, którzy na to liczyli obeszli się smakiem. Można powiedzieć: jak zwykle.

Rynek kapitałowy przede wszystkim czeka na propozycję zmian w sprawie podatku Belki. Termin ich ogłoszenia jest sukcesywnie przesuwany w czasie. Nie tak dawno mówiono, że zostaną one przedstawione przed wakacjami. Później była mowa o "najbliższych dniach". Łącząc kropki można było mieć nadzieję, że właśnie poniedziałek będzie „tym” dniem.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama