Pomimo spadku całościowego wyniku EBITDA, rezultaty segmentu energetyki konwencjonalnej były wyższe o 14,4 proc. od ubiegłorocznych. Poprawę wykazał także segment dystrybucji. Niższy o 13,4 proc. wynik segmentu energetyki odnawialnej. To skutek przede wszystkim gorszych warunków wietrznych oraz niższej ceny zielonych certyfikatów. Efekt ten został częściowo skompensowany ujęciem wyników farm wiatrowych Mycielin oraz Skurpie, które nie operowały w pełni w porównywalnym okresie 2015 roku. Spadki cen zielonych certyfikatów również negatywnie
wpłynęły na wynik segmentu obrotu, który okazał się niższy niż przed rokiem. Efekt ten został tylko częściowo skompensowany przez lepsze wyniki w obszarze handlu. - Wyniki Polenergii po trzech kwartałach pokazują jak ważną rolę w strategii spółki odgrywa
dywersyfikacja. Zmiana otoczenia regulacyjnego zmusiła spółki działające w obszarze energetyki
wiatrowej do dokonania odpisów i zrewidowania planów rozwoju. Polenergia dzięki aktywom
konwencjonalnym może elastycznie, racjonalnie optymalizować działalność, zmniejszać koszty
dostosowując strategię do sytuacji rynkowej – zauważył cytowany w komunikacie Jacek Głowacki, kierujący pracami zarządu Polenergii. Jak zaznaczył, coraz większego znaczenia nabiera segment
dystrybucji. W 2017-2018 planowane są inwestycje w ten obszar na ponad 20 mln zł. - Pozwoli to
podwyższyć regulowaną wartość aktywów o 26 proc. i pozyskać ponad 6 tysięcy nowych klientów
co oznacza wzrost o 58 proc. – dodał Głowacki.
Od stycznia do września 2016 r. segment energetyki konwencjonalnej, biomasy, obrotu
i dystrybucji energii wygenerował ok. 60 proc. EBITDA. Marża EBITDA na wyniku skorygowanym z wyłączeniem działalności obrotu (segment ten charakteryzuje się relatywnie niską marżą jednostkową przy bardzo wysokim wolumenie transakcji) wzrosła po trzech kwartałach z poziomu 30,8 proc. przed rokiem, do 35,5 proc. w tym roku. Ponadto, na poziomie zysku netto wynik został obciążony odpisami aktualizującymi wartość projektu gazociągu Bernau-Szczecin oraz farm wiatrowych w developmencie i należności, co było związane z wejściem w życie tzw. ustawy odległościowej.
Strategicznym projektem rozwijanym przez Polenergię jest budowa morskich farm wiatrowych na
Bałtyku o łącznej mocy 1,2 GW. Spółka jako pierwsza w Polsce uzyskała w lipcu 2016 r. decyzję
środowiskową dla projektu Morskiej Farmy Wiatrowej Bałtyk Środkowy III.
Pozyskanie pierwszej w Polsce decyzji środowiskowej na budowę 600 MW farmy wiatrowej na
Bałtyku, zasługuje na miano najważniejszego wydarzenia trzeciego kwartału dla spółki. Łączna moc planowanych morskich farm wynosi 1200 MW, czyli 3-krotnie więcej niż moc projektów farm
wiatrowych na lądzie, których realizacja w związku z wejściem nowych przepisów została
zawieszona. Uruchomienie pierwszej morskiej farmy wiatrowej planowane jest na 2022 rok.
Grupa Polenergia ma obecnie w swoim portfelu projekty farm wiatrowych na lądzie o łącznej mocy
około 270 MW będące w końcowej fazie developmentu, które posiadają pozwolenie na budowę.
Trwają także prace nad przygotowaniem tych projektów do udziału w procesie aukcyjnym. Spółka
przygotowuje również do udziału w aukcjach projekt elektrowni biomasowej Wińsko, na który w
trzecim kwartale 2016 roku otrzymała pozwolenie na budowę.
Na koniec trzeciego kwartału 2016 roku Polenergia dysponowała łączną zainstalowaną mocą na
poziomie 369 MW, z czego 245 MW pochodziło z farm wiatrowych. Pozostałe 124 MW pochodziły z kogeneracji opartej na gazie, dając grupie 15 proc. udziału w krajowym rynku wytwarzania energii z gazu ziemnego głównie poprzez Elektrociepłownię Nowa Sarzyna.
AWK