W poniedziałek wycena kontraktów na kawę arabica wzrosła o 15 proc. Był to największy jednodniowy ruch cenowy na tym surowcu w XXI wieku. Niewiele mniej podrożały indeksy cenowe kawy robusta – tu poniedziałkowa sesja na giełdach spożywczych przyniosła wzrost o 8 proc.
To reakcja rynku na straty w uprawach, jakie notują najwięksi globalni producenci tego surowca ze względu na ekstrema pogodowe. W brazylijskim stanie Minas Gerais, który jest jednym z największych na świecie dostarczycieli arabiki, najpierw pojawiły się potężne, czerwcowe ulewy, a później lipcowe susze. Pod koniec zeszłego miesiąca zanotowano opady o 2000 proc. wyższe niż średnia wieloletnia. Z kolei w pierwszych dniach lipca nastąpił okres suszy, co dodatkowo wpłynęło na jakość i wolumen zbiorów.
Czytaj więcej
Dokładnie rok temu po spadku cen kawy Arabiki poniżej 300 centów za funta mogliśmy dyskutować o końcu drożyzny na rynku kawy. Choć ceny w sklepach...
Tak skrajne warunki atmosferyczne to efekt El Nino, czyli zjawiska atmosferycznego cyklicznie występującego w strefie równikowej Pacyfiku, które rozregulowuje klimat, powodując w niektórych rejonach świata potężne susze, a w innych gwałtowne ulewy.
El Nino niszczy plantacje nie tylko w Brazylii, ale również w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie z kolei dominuje uprawa kawy z gatunku robusta.
Nie tylko pogoda. Rosną też koszty na plantacjach
Jak zauważają ekonomiści XTB, ekstrema klimatyczne to nie jedyne czynniki, które sprawiają, że za filiżankę kawy będziemy płacić więcej.
„Zapasy arabiki skurczyły się do najniższego poziomu od ponad 2 lat. Towaru fizycznego na rynku po prostu zaczyna brakować. Pomimo tego, że dane Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych pokazują nadwyżkę od kilku lat, to globalne zapasy cały czas maleją” – zaznaczają w raporcie analitycy XTB.
„W Wietnamie (kluczowym producencie robusty) rolnicy walczą z wcześniejszą suszą oraz drastyczną, roczną presją kosztową. Ceny nawozów i paliw skoczyły tam o 30 proc. rok do roku, a koszty pracy o kolejne 33 proc.”” – dodają.
Ceny kawy już skoczyły 4-krotnie
Zgodnie z danymi portalu dlahandlu.pl, średnia cena markowej kawy (250 g) w polskich sklepach wynosi obecnie 22,0 zł. To nieznacznie mniej niż z czasu cenowego szczytu z końca 2025 r., gdy za opakowanie płaciliśmy średnio 23,8 zł. Jednocześnie to 4-krotnie więcej niż średnia cena sprzed ledwie czterech lat.
W latach 2013-2022 opakowanie kawy utrzymywało na ogół cenę w przedziale 6-8 zł. Wystrzał cen tego produktu zaczął się w połowie 2022 r.
Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że tylko w okresie styczeń–maj 2026 r. kawa w polskich sklepach podrożała o 10,7 proc. To znacznie mocniejszy ruch cenowy niż dla ogółu żywności w Polsce (1,9 proc.) w tym czasie. Podobnie było w zeszłym roku – w ciągu 12 miesięcy ceny kawy skoczyły o 12,6 proc., przy wzroście cen żywności ogółem o 4,7 proc.
Czytaj więcej
Malejące zasoby wód powierzchniowych stają się wyzwaniem dla energetyki, przemysłu i górnictwa. Choć spółki deklarują, że obecnie susza nie zagraża...
Kawa będzie towarem luksusowym?
To jednak nie koniec złych wiadomości dla kawoszy. Analitycy rynkowi przepowiadają, że ceny kawy w sklepach i kawiarniach mogą jeszcze „znacząco” pójść w górę. Pojawiają się wręcz przyrównania kawy do towarów luksusowych.
„Nasza codzienna chwila przyjemności z filiżanką ulubionego napoju w niedalekiej przyszłości może okazać się towarem luksusowym. Pora oswoić się z myślą, że za poranne przebudzenie przyjdzie nam w najbliższych miesiącach zapłacić znacznie więcej” – przestrzega Michał Stajniak, wicedyrektor działu analiz XTB.
Kawa to zresztą nie jedyny spożywczy surowiec miękki, który w ostatnich dniach notuje silne wzrosty cenowe. Podczas tej samej poniedziałkowej sesji z 6 lipca wycena kakao wzrosła o 13-14 proc., osiągając najwyższy poziom od pół roku. Powód? Nadmierne deszcze w Afryce Zachodniej, które podtopiły drogi transportowe i wywołały epidemie chorób drzew.