Mowa oczywiście o firmie XTB, której w czerwcu przybyło 46,6 tys. rachunków maklerskich. Wynik ten na tle osiągnięć reszty branży robi oczywiście wrażenie. Dla porównania, drugie w czerwcowym zestawieniu BM mBanku pozyskało nieco ponad 6 tys. rachunków, a trzeci DM BOŚ nieco ponad 1 tys. To, że XTB co miesiąc odskakuje stawce jest normą. Firma rywalizuje bowiem sama ze sobą. Patrząc na statystyki z tego punktu widzenia można mówić o lekkiej zadyszce.   W styczniu XTB pozyskało 68,3 tys., w lutym prawie 51,2 tys., w marcu było to 50,6 tys. W kwietniu tempo pozyskiwania nowych rachunków spadło poniżej 50 tys. (47,7 tys.), ale wtedy wynik ten był w cieniu tego, że XTB przebiło liczbę 1 mln rachunków w Polsce. Z kolei w maju liczba nowo otwartych rachunków wyniosła 48,2 tys. Wynik czerwcowy jest więc na ten moment najsłabszym w tym roku. Oczywiście trzeba mieć też poprawkę na to, że rozpoczął się okres wakacyjny, co też może mieć wpływ na tempo pozyskiwania nowych rachunków.

Czytaj więcej

Wysyp nowości w XTB. Dłuższe godziny handlu i ułatwienia na IKE i IKZE

XTB i daleko, daleko nikt

Oczywiście pod względem liczby prowadzonych rachunków XTB już dawno mocno odskoczyło konkurencji. Na koniec czerwca broker prowadził 1,13 mln kont. Drugie w zestawieniu BM mBanku miało 567 tys. rachunków. Trzecie miejsce należało do BM Pekao z wynikiem 210,9 tys. W skali całego rynku brokerzy prowadzili 2,914 mln kont. 

W ciągu pierwszego półrocza liczba rachunków w skali całego rynku zwiększyła się o 379,6 tys. kont. W tym ujęciu czasowym również niekwestionowanym liderem jest XTB, które pozyskało 312,6 tys. kont. Drugie w zestawieniu BM mBanku pozyskało prawie 10 razy mniej rachunków (niecałe 34,1 tys.).

Czytaj więcej

Maklerska spowiedź. Wielkie transakcje, walka o klientów i kulisy rynku