Wykres 1: Stopy procentowe i rentowność obligacji w Polsce
Złoty najsłabszy od listopada 2024 r.
Złoty kontynuuje dziś osłabienie, co doprowadziło parę EURPLN do najwyższego od listopada 2024 r. poziomu. Łączymy to jednak nie z decyzją RPP, a zerwanym zawieszeniem broni na linii USA–Iran, o czym poinformował na szczycie NATO w Ankarze Donald Trump. Skutkowało to ponownym wzrostem cen surowców energetycznych oraz odwrotem inwestorów od ryzyka. Wyprzedaży ulegają dziś niemal wszystkie waluty rynków wschodzących.
Wykres 2: Notowania wybranych walut rynków wschodzących (08.07.2026)
Konferencja prezesa Glapińskiego w centrum uwagi
Być może najważniejszym elementem lipcowego posiedzenia jest zaplanowana na jutro, godz. 15:00, konferencja prasowa prezesa Glapińskiego. Jako że po ostatnim załamaniu stosunków dyplomatycznych na linii USA–Iran rynek znów zaczyna rozważać podwyżki stóp, przysłuchiwać będziemy się jej ze szczególną uwagą.
W tak niestabilnym otoczeniu geopolitycznym ciężko oczekiwać bardzo przejrzystego forward guidance, inwestorzy uwagę zwrócą przede wszystkim na to, czy prezes większy akcent położy na ryzyka związane z reeskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, czy na krajowe dane, które w ostatnim czasie nie dawały powodów do obaw o ponowny wzrost presji cenowej.
Czy zerwane zawieszenie broni na linii USA–Iran przyniesie podwyżki w drugiej części roku?
Zerwanie kruchego zawieszenia broni podnosi oczywiście obawy o ponowny wzrost presji inflacyjnej. Prezydent Trump przyzwyczaił nas jednak do tego, że skłonny jest prędko wycofywać się z wcześniejszych postanowień, przez co nawet tak stanowcze działania jak wczorajszy ostrzał przeszło 80 celów w Iranie rynek traktuje z pewnym dystansem (w innym przypadku skala wzrostu cen ropy naftowej byłaby najpewniej znacznie większa).
Co więcej, choć 30 czerwca wygasł pakiet CPN, który wprowadził niższą stawkę VAT oraz mechanizm ceny maksymalnej, to minister energii, Miłosz Motyka, w dzisiejszych wypowiedziach akcentuje to, że w razie radykalnej eskalacji na Bliskim Wschodzie nie wyklucza jego powrotu. W ostatnich miesiącach program odegrał istotną rolę w stabilizacji nie tylko głównego wskaźnika inflacji, ale i oczekiwań inflacyjnych, które dla RPP odgrywają obecnie fundamentalną rolę.
Wykres 3: WIBOR 3M i FRA 6X9 (14.06 – 08.07)
Choć ruch w górę jeszcze przed końcem roku ponownie zaczynają rozważać rynki, co widać w kontraktach terminowych FRA, to powrót dyskusji o podwyżkach nie wydaje nam się na ten moment wysoce prawdopodobny. Fundamentalne pozostają w tym zakresie dane krajowe, które wykazują zarówno spadek głównej miary inflacji do środka celu NBP, jak i słabnięcie konsumpcji oraz spadek dynamiki wzrostu płac, co ogranicza obawy o wystąpienie tzw. efektów drugiej rundy.
Wykres 4: Inflacja CPI w Polsce (2000 – 2026)
—
Michał Jóźwiak, Analityk Rynków Finansowych XTB