Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 03.04.2025 03:05 Publikacja: 14.09.2024 11:31
Marcin Marczuk, radca prawny, partner zarządzający, KMD.Legal
Foto: materiały prasowe
W ostatnim czasie jednym z głównych problemów, z którymi zmaga się unijny rynek kapitałowy, jest poprawa dostępu do rynkowych źródeł finansowania dla małych i dużych firm. Finansowanie to stało się domeną instytucji finansowych lub pomocowych środków unijnych, przy marginalizacji środków z rynków giełdowych. Problem ten, przynajmniej częściowo, wynika ze zdecydowanie nadmiarowych regulacji rynku kapitałowego przyjmowanych w często rozbieżnych motywacjach w ostatnich latach przez instytucje Unii Europejskiej. Rozwój, tempo i dywersyfikacja finansowania są szczególnie ważne dla małych i średnich przedsiębiorstw. Emitenci rezygnują zatem z możliwości pozyskiwania finansowania poprzez emisję papierów wartościowych, gdyż jest to zbyt długotrwałe, drogie i uciążliwe dokumentacyjnie. Procedura prospektowa (tj. sporządzenie prospektu i późniejsze procedury zatwierdzeniowe) jest dla poszczególnych rynków krajów wspólnoty wydłużona, szczególnie gdy organ nadzoru znajduje miejsce dla szczególnego (tj. oderwanego od tradycyjnego nadzoru okresowego) badania działalności emitenta w zakresie sprawozdawczości finansowej. Przewlekłe postępowania prospektowe skutkują również niemożnością oszacowania kosztów związanych z procesem sporządzenia i zatwierdzenia prospektu emisyjnego. Jest to zatem krzywdzące, szczególnie dla małych i średnich przedsiębiorstw, gdyż koszty emisji zasadniczo nie odbiegają między sobą w relacji z wartością oferty, stąd też w sposób szczególny obciążają budżet mniejszych spółek publicznych. Zatem wstępne porozumienie z 1 lutego 2024 r. zawarte pomiędzy Parlamentem Europejskim i Radą w przedmiocie wprowadzenia usprawnień w zakresie zasad emitowania papierów wartościowych, zwane powszechnie Listing Act, odczytać należy jako zwrócenie się środowisk prawotwórczych po środki finansowe gromadzone przez uczestników rynków regulowanych dla rozwoju emitentów poprzez wprowadzenie nowych, atrakcyjnych trybów oferowania papierów wartościowych bez potrzeby sporządzania i zatwierdzania prospektu.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Od strony fundamentalnej akcje spółek notowanych na GPW mimo wzrostów nie są drogie. WIG ma szanse dojść do magicznej bariery 100 tys. pkt, a nawet ją przebić o kilka procent pod pewnymi warunkami – mówi Sebastian Buczek, prezes i założyciel Quercus TFI.
Szybciej, prościej, bardziej dynamicznie – tego dziś oczekują klienci od branży leasingowej. Chodzi o błyskawiczne decyzje, minimalne formalności i pełną integrację usług finansowych.
Inwestorzy indywidualni na całym świecie trzymają się strategii długoterminowych, aby radzić sobie z zmiennością rynku. Podobne zachowania można zaobserwować także w Polsce: 52 proc. inwestuje w długim horyzoncie czasowym – na lata lub nawet dekady.
Przed nami prawdopodobnie kluczowe dni, jeśli chodzi o cła, którymi straszy amerykański prezydent. Inwestorzy na Starym Kontynencie wahali się dość długo, ale wreszcie uciekają od akcji w stronę obligacji.
– Amerykanie są dużym eksporterem rolnym, możliwe, że za chwilę będziemy oglądali sytuację odwrotną, że dojdą do tak wysokiego poziomu ceł, że zaczną na tym tracić i wtedy ta polityka będzie rewidowana – mówi Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolnego w Pekao.
Analitycy Goldman Sachs podwyższyli prognozę dla cen złota. Spodziewają się oni, że na koniec 2025 r. uncja kruszcu będzie kosztowała 3300 dolarów.
Na warszawskiej giełdzie wciąż mamy hossę pasjonatów. Liczę, że przebicie przez WIG 100 tys. pkt sprawi, że o rynku będzie mówiło się nie tylko w specjalistycznych mediach – mówi Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.
Z początkiem środowej sesji inwestorzy rzucili się do wyprzedaży akcji Elektrotimu w wyniku czego w pierwszej fazie handlu kurs zniżkował nawet o ponad 7 proc. Oprócz raportu z wynikami za 2024 rok spółka przestawiła plany odnośnie do wypłaty dywidendy.
Mimo, że XTB planuje w tym roku znaczący wzrost wydatków na marketing, to jak przekonuje Omar Arnaout, prezes spółki, nie jest to przeszkodą w wypłacie dywidendy.
Firma XTB odkryła karty. Zarząd spółki rekomenduje, aby dywidenda w tym roku wyniosła 5,45 zł na akcję.
Teraz spółka szacuje go na 1,5 mld zł. Wcześniej było to 7,95 mld zł. Spadek wynika z ogromnych odpisów, zwłaszcza w petrochemii. Ile ostatecznie wyniesie, okaże się za dwa tygodnie. Mimo to rekomendowana dywidenda nadal wynosi 6 zł na akcję.
Firmy należące do grupy złożyły już 16 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstw, w tym przez byłego prezesa, członków zarządu i menedżerów wyższego szczebla. To następstwo licznych kontroli audytów przeprowadzanych od kwietnia 2024 r.
Mocna poprawa wyników i rosnąca dywidenda wspierają notowania akcji. – Mocno wierzę w Asseco. Moje akcje nie są na sprzedaż – zadeklarował prezes Adam Góral.
Zeszły rok dla grupy był rekordowy. Rekordowa będzie też dywidenda. Kurs akcji w ostatnim czasie poszedł znacznie w górę. – Mocno wierzę w Asseco. Moje akcje nie są na sprzedaż – zadeklarował prezes Adam Góral.
Informatyczna grupa w 2024 r. wypracowała rekordowy zysk. 2025 r. też zapowiada się dobrze. Portfel zamówień wynosi 10,8 mld zł i jest o 9 proc. wyższy niż rok temu. Akcjonariusze dostaną sutą dywidendę.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas