Reklama

Ropa naftowa po 100 USD za baryłkę? Goldman Sachs: raczej nie w tym roku

Notowania ropy naftowej zatrzymały się w rajdzie na północ. Otwarcie handlu w poniedziałek przyniosło mocniejsze cofnięcie. Na pierwszym planie znów była geopolityka.
Ropa naftowa po 100 USD za baryłkę? Goldman Sachs: raczej nie w tym roku

Foto: AFP

W weekend Izrael poinformował bowiem, że zdecydował o wycofaniu części wojsk ze Strefy Gazy. To spowodowało, że rano ceny ropy WTI zjechały poniżej 85 USD za baryłkę, z kolei odmiany Brent znalazły się poniżej 89 USD. Jak się jednak okazało, wyraźny ruch w dół został wykorzystany przez część inwestorów do tego, by zająć długie pozycje po niższych cenach. Po południu ropa nadal była tańsza względem piątkowego zamknięcia notowań, ale poranne straty w dużej mierze zostały odrobione. Odmianę WTI wyceniano na 86,5 USD za baryłkę, a Brent na 90,6 USD. Inwestorzy szybko więc zdyskontowali informacje o przegrupowaniach wojsk izraelskich. Cały czas jednak pozostaje nierozwiązana kwestia Iranu – kraj ten nadal grozi Izraelowi, co z kolei prowzrostowo wpływa na notowania energetycznego surowca.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama