Grupa LPP w II kwartale roku obrotowego 2025-26 uzyskała przychody o prawie 11 proc. wyższe niż przed rokiem, ale jej zyski spadły za sprawą pożaru magazynu w Rumunii – szacują biura maklerskie ankietowane przez „Parkiet”.
Pożar i odszkodowanie
Średnia prognoz analityków dziewięciu biur maklerskich, które objęła nasza analiza, mówi, że gdańska grupa prowadząca sieci sklepów z odzieżą i akcesoriami dla domu, uzyskała w okresie od maja do końca lipca 5,55 mld zł przychodu, 981 mln zł zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację (EBITDA), 502 mln zł zysku operacyjnego i 473 mln zł zysku netto.
Czytaj więcej
O 400 sklepów Sinsay mniej niż planowano otworzy w tym roku gdańska grupa handlowa po weryfikacji wyników nowego formatu. Zarząd obniżył prognozę p...
W zestawieniu z danymi raportowanymi przez LPP przed rokiem oznaczałoby to wzrost przychodów o 10,9 proc., spadek EBITDA o 3,6 proc., spadek zysku operacyjnego o 17,6 proc., ale wzrost zysku netto o 6,5 proc.
Trzeba mieć tu na uwadze, że biura maklerskie, przygotowując, prognozy dla LPP szacują także wyniki skorygowane o jednorazowe zdarzenia. W minionym kwartale takim zdarzeniem dla handlowej grupy był pożar magazynu w Rumunii. Z jednej strony LPP zanotowało straty w postaci odpisów wartości spalonych lub nienadających się już do użytku towarów i maszyn (w sumie informowało o stratach rzędu 400 mln zł). Z drugiej – uzyska odszkodowanie.
Czytaj więcej
W niedzielę pożar strawił budynek rumuńskiego parku logistycznego wynajmowany przez odzieżową grupę LPP i towar przeznaczony do dystrybucji. Firma...
Analitycy mają różne spojrzenie na to, jak finansowe skutki pożaru wpłynęły na dane, które zaprezentuje zarząd LPP.
Część z nich spodziewa się, że zdarzenie to obciążyło wyniki operacyjny i EBITDA, a wyniki skorygowane o ten efekt byłyby wyższe. Skorygowana EBITDA mogłaby się ich zdaniem okazać o 16 proc. wyższa niż przed rokiem i wynieść 1,18 mld zł, a skorygowany zysk operacyjny mógłby urosnąć rok do roku o 9,3 proc. do 668 mln zł.
Co do zasady specjaliści przewidują, że pożar nie miał wpływu na wynik netto. Tylko jedno biuro oceniło, że jednak tak (analityk przyjął, że spółka uzyskała część odszkodowania, a kolejne raty będą spływały w następnych okresach) i spodziewa się spadku wyniku raportowanego o 17 proc. rok do roku.
Tańszy e-commerce
Biura maklerskie zakładają, że wzrost przychodów Grupy LPP to zasługa przede wszystkim sklepów stacjonarnych, których sieć rośnie. Natomiast w przypadku działalności e-commerce przewidują niższe dynamiki niż wcześniej oraz idące w parze z nimi niższe koszty reklamy internetowej. Wyczekiwać będą także optymistycznych danych o sprzedaży w sezonie „back to school”.
Oby bez odpisów na Rosję
Inwestorzy i rynek cały czas biorą pod uwagę ryzyko, że definitywne zakończenie działalności w Rosji – koniec sprzedaży towarów poprzez tzw. agentów miał miejsce 31 stycznia – może przynieść niekorzystny efekt w postaci trudności w ściąganiu należności. Analitycy, z którymi rozmawialiśmy, nie przewidują jednak, aby ryzyko to zmaterializowało się w wynikach półrocza. To oznacza, że w ich szacunkach nie ma ewentualnych odpisów należności za towary do sklepów sprzedanych z rosyjską spółką. Ewentualna pomyłka w tej kwestii może słono kosztować inwestorów, którzy kupowali w ostatnim czasie akcje LPP. Kurs jest blisko historycznego maksimum.