W 2025 r. tempo wzrostu Inter Carsu było poniżej oczekiwań zarządu, ale jednocześnie pozytywnie wyróżniało się na tle branży, co pozwoliło grupie umocnić pozycję rynkową w Europie. Jakie są oczekiwania na 2026 r.?

Cel pozycja nr 1 w Europie

– Uważamy, że w tak trudnym otoczeniu rynkowym zeszłoroczna dynamika sprzedaży nie była tak wysoka, jak zakładaliśmy. Podtrzymujemy cel zakładający 10 proc. wzrostu przychodów w całym 2026 r. – zapowiada Krzysztof Soszyński, wiceprezes Inter Carsu. – Grupa nadal rośnie szybciej niż rynek i jeśli ta dynamika zostanie utrzymana, Inter Cars może po roku 2026 zostać liderem w dystrybucji części samochodowych na rynku niezależnym w Europie. W naszym przypadku wzrost organiczny jest nadal skuteczniejszą formułą niż rozwój poprzez przejęcia – dodaje. W 2025 r. przychody grupy przekroczyły równowartość 5 mld euro (21,2 mld zł), co aktualnie daje firmie miano drugiego największego europejskiego gracza na rynku wtórnym części samochodowych pod względem sprzedaży.

Foto: GG Parkiet

Inter Cars stawia na rozwój oferty produktowej, poszerzając ją o kolejne segmenty, co przynosi wymierne korzyści. – Segmenty, w których działamy, dają nam wiele możliwości do rozwoju, a także odporność na  wahania koniunktury  w  różnych obszarach gospodarki.  Obserwowany obecnie ograniczony rozwój rynku części do pojazdów ciężarowych jest w dużej mierze kompensowany dynamicznym wzrostem w  segmentach agro oraz pojazdów budowlanych – wskazuje Maciej Oleksowicz, prezes Inter Carsu.

Czytaj więcej

Inter Cars pochwalił się wynikami. Akcje drożeją

Zachód na celowniku

Zarząd zakłada, że dalszy wzrost Inter Carsu będzie w dużej mierze napędzany przez sprzedaż na rynkach zagranicznych, na których sprzedaż rośnie szybciej niż w Polsce. – Rozwój oferty to główny filar rozwoju, ale nie zapominamy o ekspansji geograficznej. We wszystkich krajach, w których uruchamiamy sprzedaż, planujemy zbudować najwyższy poziom serwisu, który pozwoli nam być dystrybutorem pierwszego wyboru dla profesjonalistów. Kierunki naszej ekspansji w najbliższym czasie to przede wszystkim Europa Zachodnia. Widzimy aktualnie dużą przestrzeń na  tych  rynkach  i  jednocześnie  jako  Inter  Cars  mamy  zasoby  i  możliwości  do  ekspansji  w  tym  przyszłościowym kierunku – wyjaśnia prezes. W najbliższych dniach spółka planuje otwarcie pierwszej filii w Niemczech. – Jeśli rozwój grupy na tym rynku będzie przebiegał podobnie, jak w Polsce, to po otwarciu 2-5 lokalizacji będziemy powielać ten model w kolejnych landach z partnerami, których planujemy pozyskać, tak by docelowo osiągnąć pozycję w pierwszej trójce na rynku aftermarket w tym kraju – wyjaśnia Soszyński.

Udział rynku krajowego w przychodach grupy z roku na rok spada i aktualnie wynosi ok. 38 proc. – Mamy dosyć mocno zdywersyfikowane przychody, jeżeli chodzi o całą grupę, co zapewnia nam sporą odporność – podkreśla wiceprezes.

Grupa nie odnotowuje istotnego negatywnego wpływu konfliktu na Bliskim Wchodzie. – Na dziś nie identyfikujemy istotnych, bezpośrednich zakłóceń działalności, nie licząc wpływu wyższych cen paliw na koszty transportu. Jeżeli chodzi o łańcuchy dostaw, to poza segmentem olejowym nie zauważamy żadnych problemów – wyjaśnia Soszyński.

Czytaj więcej

Dystrybutorzy części wyhamowali. Co ich czeka w 2026 roku?

Rekordowa wycena

W 2026 r. notowania Inter Carsu wróciły na wzrostową ścieżkę, po rozczarowującym pod względem stopy zwrotu z akcji 2025 r. Licząc od początku stycznia akcje spółki zdrożały już o ok. 34 proc. W ostatnich dniach   przebiły okrągły poziom 750 zł i wyznaczyły nowy historyczny szczyt. Wycena giełdowa Inter Carsu przekroczyła właśnie 10 mld zł.

Z wydanych w ostatnich miesiącach rekomendacji biur maklerskich wynika, że wycena giełdowa dystrybutora pozostaje atrakcyjna. Uśredniona wycena uwzględniająca ceny docelowe z aktualnych rekomendacji analityków dla akcji Inter Carsu wynosi ok. 813 zł, co daje ok. 9 proc. potencjału.

W 2025 r. Inter Cars zanotował 806,4 mln zł skonsolidowanego zysku netto grupy, co oznacza poprawę o prawie 12 proc. względem poprzedniego roku. EBITDA zwiększyła się rok do roku o 13 proc., osiągając poziom nieco ponad 1,4 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 21,2 mld zł i były o 9 proc. wyższe niż rok wcześniej.