Producent dań gotowych w ubiegłym roku powiększył przychody oraz zyski, co jest efektem m.in. optymalizacji działalności oraz wprowadzenia nowych produktów. Niemniej firma narażona jest na zwyżki kosztów spowodowane m.in. wojną w Ukrainie.
– Działalność spółki narażona jest na rosnące koszty, m.in. presję płac czy wzrost kosztów energii. W celu utrzymania pozytywnych wyników konsekwentnie inwestujemy w poprawę efektywności operacyjnej, rozszerzanie portfela produktów oraz wzmacniamy pozycję na rynku krajowym i zagranicznym – stwierdził Paweł Szataniak, prezes Pamapolu. Znaczącym problemem jest też brak dostaw ze wschodnich hut szkła.