Twórcy tego pomysłu z PiS zakładają, że powołanie Krajowej Grupy Spożywczej służyć będzie wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski na rynkach rolno-spożywczych. – Wszyscy zdajemy sobie sprawę z faktu, że wojna na Ukrainie diametralnie zmieniła sytuację, powodując wzrost cen podstawowych produktów, wzrost kosztów produkcji i transportu oraz przerwanie łańcuchów dostaw, ograniczenie dostępności zbóż – mówi wicepremier Jacek Sasin.
Zwraca uwagę, że część ekspertów już teraz prognozuje, że ten konflikt militarny może spowodować wzrost ubóstwa żywnościowego na świecie. – Polsce nie grozi taki kataklizm. Jesteśmy w pełni bezpieczni. Polska jest całkowicie samowystarczalna jeżeli chodzi o produkcję podstawowych produktów żywnościowych. Bezpieczeństwo żywnościowe Polski w żaden sposób nie jest zagrożone – zapewnia szef resortu aktywów państwowych. – Musimy jednak podejmować kolejne działania, które to bezpieczeństwo wzmocnią, dlatego finalizacja budowy Krajowej Grupy Spożywczej jest jednym z priorytetów Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi – dodaje.