Na najbliższym WZA agencji nieruchomości pod głosowanie poddany zostanie wniosek w sprawie emisji z prawem poboru dla akcjonariuszy posiadających akcje zwykłe dopuszczone do obrotu. Spółka postanowiła także wznowić współpracę z animatorem. Wszystko po to, by zwiększyć płynność akcji i przekonać GPW do wznowienia obrotu nimi (w czwartek został zawieszony na miesiąc w związku ze wzrostem kursu o ponad 1000 proc. w ciągu siedmiu sesji).
Wczoraj zarząd spółki zwrócił się do KNF i GPW z wnioskiem o skrócenie terminu zawieszenia notowań. Władze firmy oceniają bowiem, że wzrost kursu nie wynika z przyczyn niezgodnych z prawem. Przedstawiciele giełdy nie komentują na razie tego wniosku.
[srodtytul]Drągowski znów sprzedał[/srodtytul]
Tymczasem spółka poinformowała, że otrzymała od głównych akcjonariuszy zapewnienie, że żaden z nich nie kupował jej akcji. KNF poinformowała w piątek, że gdyby któryś z nich nabywał papiery, to pozostali akcjonariusze mogliby domagać się odkupienia walorów po tej samej cenie.
Firma powiadomiła też, że kolejny pakiet sprzedał Lech Drągowski, czyli jej główny akcjonariusz. 1 kwietnia (dzień przed zawieszeniem notowań) zbył 40 tys. walorów po 12,5 zł za sztukę. Kilka dni wcześniej sprzedał zaś 46,7 tys. papierów po średniej cenie 4,6 zł. W efekcie w posiadaniu drobnych akcjonariuszy znajduje się 188,5 tys. walorów (47,1 proc. akcji dopuszczonych do obrotu).
[srodtytul]Możliwa zmiana regulaminu[/srodtytul]
W związku z zamieszaniem wokół spółki AD. Drągowski KNF zwróciła się do GPW o zmianę zasad dopuszczania spółek do obrotu. Zgodnie z regulaminem giełdy, na warszawski parkiet trafić mogą spółki, których kapitalizacja przekracza 10 mln euro, a w posiadaniu drobnych akcjonariuszy znajduje się 15 proc. akcji wprowadzanych do obrotu. KNF chce, by drobni akcjonariusze mieli 15 proc., ale wszystkich walorów. Co na to przedstawiciele giełdy? – Ta myśl nie pojawiła się dotąd we współpracy między GPW a KNF. Podejmiemy ją, ale będziemy ją omawiać z KNF bezpośrednio – mówi Ludwik Sobolewski, prezes GPW.