Jeśli chodzi o przychody ze sprzedaży, poprawa może nie będzie znacząca, ale lepsze wyniki osiągniemy na poziomie zysku netto – mówi Piotr Nowjalis, wiceprezes NG2. Od kwietnia do czerwca 2009 r. grupa handlująca butami w sklepach CCC, Boti i Quazi uzyskała 255,6 mln zł przychodów i 30,9 mln zł zysku netto.

Nowjalis podkreśla, że poprawa wyników to m.in. skutek sprzedaży wyrobów przy wyższych marżach handlowych, co jest konsekwencją korzystniejszej niż przed rokiem relacji złotego do dolara (w tej walucie firma płaci za wyroby sprowadzane z Dalekiego Wschodu).

[srodtytul]Pogoda jedynym ryzykiem[/srodtytul]

Do tego dołoży się bardzo dobra sprzedaż w czerwcu, po nie najlepszym kwietniu i maju. – Po raz kolejny potwierdza się, że produkty, które oferujemy, są kupowane w dużej mierze pod wpływem impulsu. Są one dostosowane do potrzeb klienta. Jedynym czynnikiem ryzyka jest pogoda. Jak tylko zrobiła się odpowiednia dla danego sezonu, czyli jest ciepło i słonecznie, to wyniki sprzedaży są rewelacyjne.

Notujemy kilkudziesięcioprocentową dynamikę sprzedaży rok do roku w sklepach porównywalnych (działających ponad rok – red.) – mówi wiceszef NG2. Firma odrabia w ten sposób dużą część marży handlowej, jaką zarząd planował wypracować w kwietniu i maju.

Nowjalis dodaje, że w pierwszych dwóch tygodniach czerwca grupa uzyskała już o 20 mln zł wyższe obroty niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Podkreśla, że bardzo wysoka dynamika sprzedaży w bieżącym miesiącu, w pewnej części jest też konsekwencją niskiej bazy zeszłego roku, kiedy przez deszczowy czerwiec obroty nie były satysfakcjonujące.

[srodtytul]Zgodnie z szacunkami[/srodtytul]

Konsensus rynkowy zakłada, że w 2010 r. NG2 uzyska 126 mln zł zysku netto (ponad 50 proc. wzrost w stosunku do 2009 r.). Zarząd grupy wprawdzie nie podawał prognoz, ale wiceprezes Nowjalis podkreśla, że budżetowany zysk netto przedsiębiorstwa został przyjęty na bardzo zbliżonym poziomie.