Reklama

Amaral: Nadwiślanka nie wzmocni Tradisu

Aktualizacja: 23.02.2017 13:30 Publikacja: 19.09.2011 13:36

Luis Amaral, prezes grupy Eurocash

Luis Amaral, prezes grupy Eurocash

Foto: Fotorzepa, Szymon Łaszewski SL Szymon Łaszewski

Analitycy przyznają, że zabezpieczenie aktywów Tradisu, to punkt dla Eurocashu.

Na razie wygraliśmy bitwę, ale musimy wygrać wojnę. Dla nas najważniejsze jest teraz sfinalizowanie tej transakcji i rozwiązanie zaistniałego problemu. To nie jest tylko nasz problem, ale też 6 tys. pracowników Tradisu, którzy nie wiedzą czy przedsiębiorstwo jest nadal na sprzedaż, czy nie i kto jest ich szefem. Także klienci Tradisu mają dylemat, kto ich będzie teraz zaopatrywał.

Celem arbitrażu jest nie tylko ustalenie, że umowa nadal obowiązuje, ale też, że cena transakcji jest równa wartości bazowej. Co oznacza to ostatnie sformułowanie? Czy nie bierzecie już pod uwagę korekt, o których mowa jest w kontrakcie?

Podpisana umowa inwestycyjna mówi jasno, że cena za Tradis to wartość bazowa bliska 926 mln zł powiększona lub pomniejszona o korekty obliczone przez niezależnego audytora (raport w tej sprawie miał być wydany do 28 lutego – red.). Ponieważ Emperia nie chciała współpracować z audytorem i wstrzymywała jego prace, przez co audytor nie wydał raportu, to w efekcie brak jest korekt i cena transakcji równa jest wartości bazowej.

 

Reklama
Reklama
Handel i konsumpcja
Burza wokół Dino. Dziś spotkanie z władzami firmy
Handel i konsumpcja
Akcje Dino Polska pod dużą presją. 30 zł na celowniku podaży
Handel i konsumpcja
Kwartalne wyniki LPP. Firma pokazała dane o sprzedaży. Ile mogła zarobić?
Handel i konsumpcja
Wojna w polskim e‑handlu. Erli składa pozew przeciw Allegro
Handel i konsumpcja
Konsumpcja silna, ale spółki handlowe wciąż zawodzą
Handel i konsumpcja
CCC drugi raz tnie prognozę wyników na rok 2025/26. Podtrzymuje plan skupu akcji własnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama