Jak jednak podkreśla prezes Piotr Czachorowski, miejsce Krynicy jest na giełdzie, a najbliższe kwartały upłyną pod znakiem dynamicznego rozwoju.
– Dzięki obecności na GPW i rzetelnemu informowaniu akcjonariuszy poprzez raporty bieżące udało się błyskawicznie unormować sytuację dotyczącą sporu akcjonariuszy. To już historia. Najważniejsze jest to, że Krynica została całkowicie uwolniona od sporu, który nie dotyczył jej, lecz akcjonariuszy. Jakiekolwiek ustalenia w tej sprawie nie mają i nie będą mieć wpływu na działalność Krynicy – tłumaczył prezes Czachorowski. 12 listopada sąd w ramach zabezpieczenia roszczenia Framu zabezpieczył m.in. wierzytelności na kontach spółki oraz zajął przymusowymi hipotekami nieruchomości Krynicy.