Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie mechanizmy w finansowaniu sztucznej inteligencji grożą powtórką globalnego kryzysu finansowego.
- Dlaczego obecny boom na AI jest porównywany do bańki dotcomów i Wielkiego Kryzysu.
- Jaką rolę w globalnym wyścigu AI odgrywają koreańskie koncerny i ich wielomiliardowe inwestycje.
- Gdzie już teraz widać pierwsze oznaki napięć w systemie finansowania technologii AI.
Wydatki na sztuczną inteligencję finansowane długiem zwiększają ryzyko globalnego kryzysu finansowego – wskazuje najnowszy raport bazylejskiego Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS), czyli instytucji nazywanej „bankiem banków centralnych”.
„Rozczarowanie stopami zwrotu mogłoby wywołać nagłe wycofanie finansowania i przekształcić boom capex w przedłużający się kryzys inwestycyjny, z potencjalnymi efektami przenoszącymi się na warunki finansowe” – stwierdził BIS, dodając, że „znaczna korekta na rynku akcji mogłaby dziś mieć większe konsekwencje makroekonomiczne niż w przeszłości”.
Czytaj więcej
Akcje spółek należących do grupy Magnificent Seven straciły łącznie około 3 biliony dolarów kapitalizacji rynkowej w czerwcu, wszystkie odnotowały...
Kruche finansowanie
Pablo Hernandez de Cos, dyrektor generalny BIS, powiedział, że istnieją poważne pytania, czy ten boom przyniesie korzyści gospodarce realnej, i ostrzegł, że odwrócenie „euforycznego entuzjazmu wobec AI” może mieć poważne konsekwencje ekonomiczne. – Jednym z czynników ryzyka jest to, że inwestycje na dużą skalę w infrastrukturę sztucznej inteligencji staną się nadmierne, ponieważ każda firma próbuje prześcignąć rywali i zdominować udział w rynku. Może to pozostawić sektor bardziej podatnym, jeśli AI nie spełni oczekiwań, co potencjalnie doprowadzi do gwałtownego końca obecnego boomu inwestycyjnego, z dużymi konsekwencjami makroekonomicznymi – stwierdził Hernandez de Cos.
Analitycy BIS ostrzegli, że nadmierne wydatki na nowe centra danych AI oraz niejasne transakcje związane z rozwijaniem technologii sztucznej inteligencji stwarzają ryzyko finansowego załamania podobnego do globalnego kryzysu kredytowego sprzed prawie dwóch dekad. Wskazali oni na rosnące ryzyko na rynkach finansowych wynikające z skomplikowanej sieci powiązań finansowych między gigantami AI, instytucjami pożyczkowymi a spółkami budującymi centra przetwarzania danych.
„Stabilność finansowa może ... być zagrożona w przypadku załamania AI. Jeśli hyperscalerzy spowolnią lub zatrzymają agresywne tempo inwestycji kapitałowych (capex), wielu kredytobiorców w całym łańcuchu dostaw może mieć trudności z zastąpieniem utraconego przychodu i obsługą swojego zadłużenia. Nieprzejrzystość finansowania sektora AI pogłębia te podatności” – mówi raport BIS.
Czytaj więcej
Sztuczna inteligencja przyniesie miliardy, ale pozbawi budżet części wpływów z PIT i składek ZUS – alarmuje Bank Światowy.
Duże grupy technologiczne, takie jak OpenAI i Nvidia, sięgają po złożone transakcje finansowe, aby finansować rozwój sztucznej inteligencji. Zdarza się, że twórcy oprogramowania AI dostają pożyczki od spółek tworzących chipy na zakup ich półprzewodników. Fundusze kredytu prywatnego również mocno inwestują w centra przetwarzania danych AI. Raport BIS wskazuje, że „znaki stresu są już widoczne” wśród tego typu funduszy. Wiele z nich jest zalanych wnioskami o umorzenie środków, a niektóre były zmuszone do blokowania wypłat.
BIS zwrócił też uwagę na podobieństwa między wzrostem inwestycji w infrastrukturę AI a boomem dotcom, a także analogie do brytyjskiej manii kolejowej z lat 40. XIX wieku czy „szalonych lat 20.” poprzedzających Wielki Kryzys. „Skala i tempo obecnego boomu inwestycyjnego w AI, towarzyszącego oczekiwaniom dużych korzyści produktywnościowych, przypomina te poprzednie epizody, podkreślając potencjalne ryzyka spadkowe w najbliższym czasie” – wskazuje raport tej instytucji.
Bank Rozrachunków Międzynarodowych nie jest pierwszą instytucją, która zwraca uwagę na ryzyko związane z ewentualnym pęknięciem bańki AI. Bank Anglii ostrzegał w grudniu, że ceny akcji są obecnie „najbardziej wywindowane” od czasu kryzysu 2008 r. Międzynarodowy Fundusz Walutowy również porównał wyceny spółek zaangażowanych w rozwój sztucznej inteligencji do nadmiernych oczekiwań inwestorów z czasów bańki internetowej.
BIS ostrzegł również, że przy długu publicznym bliskim rekordowym poziomom, wiele krajów nie zabezpieczyło swoich finansów publicznych w okresie wzrostu gospodarczego. Zamiast tego „wydawały ponad stan”, co czyni je podatnymi na ewentualne wstrząsy w globalnym systemie finansowym.
Czytaj więcej
Wart 11 mld dol. jednorożec z polskimi korzeniami dostał zastrzyk od państwowego banku. Kwota nie powala na kolana, bo to tylko około 0,1 proc. kap...
Koreańskie inwestycje
Tymczasem rząd Korei Południowej poinformował, że koncerny SK Hynix i Samsung Electronics zbudują w Korei dwie wielkie fabryki półprzewodników. Inwestycje te zostaną zrealizowane w ramach ogólnokrajowego projektu ekosystemu półprzewodników o wartości 800 bilionów wonów (518 mld USD). – Szybko zwiększymy nasze moce produkcyjne, drastycznie skracając czas od uzyskania pozwoleń do rozpoczęcia budowy – twierdził Jung-kwan Kim, minister handlu, przemysłu i zasobów Korei Południowej.
Prezydent Lee Jae-myung ogłosił plany wzmocnienia pozycji Korei Południowej jako lidera w produkcji półprzewodników oraz rozbudowy infrastruktury sztucznej inteligencji poprzez inwestycje na dużą skalę i nowe moce produkcyjne. Podkreślił, że kraj musi działać szybciej niż rywale, aby zabezpieczyć technologie stanowiące fundament ery AI.
W piątek koreański dziennik „Maeil Business Newspaper” poinformował, że Samsung Group ogłosi program inwestycyjny o wartości 646 mld USD rozłożony na najbliższą dekadę. Dziesięcioletni plan inwestycyjny Samsunga obejmie fabryki półprzewodników, centra danych AI, zaawansowane pakowanie, baterie i wyświetlacze.
Ogłoszenie ich nowych planów inwestycyjnych przyczyniło się do tego, że akcje SK Hynix straciły w poniedziałek na giełdzie w Seulu 1,7 proc., a papiery Samsung Electronics spadły o 4,8 proc. Akcje tych spółek były pod presją już w zeszłym tygodniu, w związku z szerszymi obawami inwestorów dotyczącymi opłacalności dużych nakładów na sztuczną inteligencję. Mimo tych spadków, akcje SK Hynix były na poniedziałkowym zamknięciu 288 proc. wyżej niż na początku roku, a papiery Samsung Electronics zyskały od początku stycznia 151 proc. Południowokoreański indeks KOSPI wzrósł w tym czasie prawie o 95 proc. W czerwcu ustanawiał on rekordy i po raz pierwszy w historii przekroczył poziom 9300 pkt.
Samsung Electronics i SK Hynix stały się kluczowymi graczami w boomie na sztuczną inteligencję. Popyt na zaawansowane pamięci HBM przewyższa podaż, ponieważ dostawcy chmury i firmy technologiczne ścigają się w rozbudowie infrastruktury AI. SK Hynix jest wiodącym dostawcą zaawansowanych chipów HBM dla Nvidii, natomiast Samsung mocno inwestuje, aby zmniejszyć technologiczny dystans wobec swojego krajowego rywala.