Reklama

Nowy szef nauczy Agorę telewizji?

Znajomość nowych mediów to atut kandydata na prezesa Agory. - Marek pasuje do naszych potrzeb - powiedziała pracownikom i internautom dotychczasowa szefowa spółki. Czy to główny powód wyboru?

Publikacja: 19.07.2007 07:45

Kandydatem do fotela prezesa Agory jest Marek Sowa. Będzie następcą Wandy Rapaczyńskiej, która piastuje to stanowisko od 1998 roku, gdy spółka przekształciła się w akcyjną i trafiła na warszawską giełdę. M. Sowa to wieloletni wiceprezes UPC Polska, operatora największej telewizji kablowej w kraju, z udziałami w platformie Cyfra Plus, który jest częścią międzynarodowego koncernu Liberty Global.

Miłe zaskoczenie

To nazwisko pozytywnie zaskoczyło rynek. Analitycy i osoby z branży nie wierzyli, że największy akcjonariusz spółki - Agora Holding - zdecyduje się na wprowadzenie do zarządu człowieka z zewnątrz. Na jej szefa typowano wiceprezesa Zbigniewa Bąka. - Trochę liczyłem, że w Agorze pojawi się osoba z dużej, międzynarodowej korporacji medialnej (UPC i Cyfra Plus to firmy dystrybucyjne - red.). Dlatego nie do końca potrafię ocenić tę nominację. Jest to jednak na pewno lepsze rozwiązanie, niż gdyby na fotelu prezesa pojawiła się osoba z wewnątrz Agory - uznał Michał Marczak, analityk DI BRE Banku.

Zamiana 30 sierpnia

Agora podała, że o powołaniu M. Sowy na prezesa zarządu zdecyduje nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy zwołane na 30 sierpnia. Tego dnia ma złożyć rezygnację prezes Rapaczyńska. - Wiecie, że Agora to moje ukochane dziecko - mówiła wczoraj w 30-sekundowym spocie filmowym, zamieszczonym na stronie portalu gazeta.pl. Przypomniała, że celem spółki jest zbudowanie pozycji w nowych mediach. - Marek ma doświadczenie w tej dziedzinie, dlatego bardzo pasuje do naszych potrzeb - tłumaczyła. Tu film się urywał.

Reklama
Reklama

I Multimedia

Nie wiadomo, jaką wizję rozwoju Agory ma M. Sowa. Sam zainteresowany - zwykle chętnie wypowiadający się w mediach - nie odbierał wczoraj telefonu, nie reagował na SMS-y i e-maile od dziennikarzy. Przyszły prezes Agory jest dobrze znany w biznesowych kręgach. Zasiada we władzach organizacji i stowarzyszeń, reprezentujących interesy m.in. firm medialnych i telekomunikacyjnych. Jest we władzach KPP Lewiatan (podobnie jak Sławomir Sikora, członek rady Agory, nadzorujący wybór prezesa), prezesuje Związkowi Pracodawców Prywatnych Mediów. - Marek Sowa ma duże doświadczenie w prowadzeniu działalności na bardzo konkurencyjnym rynku, a jednocześnie głęboką wiedzę na temat szeroko pojętych multimediów, co czyni go na pewno odpowiednią osobą na to stanowisko, choćby z punktu widzenia potrzeb rozwojowych Agory - ocenił Piotr Walter, prezes TVN.

- To ciekawe posunięcie. Będę mógł więcej powiedzieć na ten temat, gdy Marek przedstawi plan. Agora z pewnością musi bowiem przyjąć nową strategię albo pogodzić się z utratą rynku na rzecz nowych mediów. Co świat internetu i telewizji może wnieść do gazety? Nie wiem, czy to dobrze postawione pytanie. Nie wykluczam, że właściciele Agory kierowali się innymi przesłankami niż wiedza Marka na temat technologii. W końcu prezes skupia wiele aspektów, w tym finansowanie - skomentował Bogusław Kułakowski, były prezes Ery (dziś w ATM). Nie bez znaczenia mogą być kontakty M. Sowy z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, właścicielem Polsatu. Agora wiele razy deklarowała, że chciałaby kupić akcje stacji. Z. Solorz-Żak bez emocji wypowiada się na temat kandydata na prezesa Agory. - Nie mnie to oceniać. Czasami się spotykamy. W radzie nadzorczej Ery, z tego co wiem, zasiada jako członek niezależny - powiedział Z. Solorz-Żak. Pytany, jak ocenia współpracę z Markiem Sową, mówił, że dobrze. Na tyle, aby wrócić do rozmów o kapitałowym mariażu z Agorą? - Nie rozmawialiśmy na ten temat. Raczej nie jest to możliwe, bo mamy umowę z Axel Springerem (ma objąć 25,01 proc. akcji - przyp. red.). Obowiązuje do końca roku - powiedział.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama