Co ciekawe, gorsze postrzeganie obligacji banków spółdzielczych widoczne jest w okresie, w którym większość z nich dokonała istotnego postępu, podnosząc wartość wskaźników wypłacalności (10 na 20 przypadków). W pozostałej dziesiątce wskaźniki adekwatności kapitałowej się nie zmieniły albo stopniały nieznacznie, nie generując istotnego – nowego – ryzyka dla posiadaczy obligacji, z wyjątkiem BS w Ciechanowie. Tu wskaźnik kapitału podstawowego stopniał z 10,2 proc. do 8,7 proc., a bank rozpoczął realizację programu naprawczego. To naturalnie odbiło się na notowaniach jego obligacji – rentowność serii o najwyższej rentowności wzrosła w ciągu roku z 7,5 proc. do 16,2 proc. brutto (z 12,5 proc. w lipcu, gdy omawialiśmy w „Parkiecie" sytuację banków spółdzielczych z Catalyst po publikacji raportów rocznych).