Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie były rzeczywiste wyniki dotyczące nowych etatów w USA w styczniu w porównaniu do oczekiwań?
- Jak zmieniła się stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych i jakie są jej implikacje?
- Co wskazuje na odporność amerykańskiej gospodarki pomimo ostrzegawczych sygnałów?
- Jakie są obecnie szanse na obniżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych?
W styczniu przybyło w Stanach Zjednoczonych 130 tys. nowych etatów (licząc poza rolnictwem), podczas gdy średnio spodziewano się, że ich liczba się zwiększy o 70 tys. Grudniowy wzrost został jednak zrewidowany w dół do 48 tys. Pozytywnym zaskoczeniem było to, że stopa bezrobocia spadła z 4,4 proc. w grudniu do 4,3 proc. w styczniu. Średnia płaca godzinowa wzrosła w zeszłym miesiącu o 3,7 proc. rok do roku i o 0,4 proc. miesiąc do miesiąca, czyli trochę bardziej niż oczekiwano.
– Dzisiejszy raport stoi w jaskrawej sprzeczności z serią ostrzegawczych sygnałów płynących z gospodarki. O gromadzeniu się czarnych chmur nad rynkiem pracy świadczyły ostatnio: skok liczby nowych bezrobotnych, wzrost planowanych zwolnień w raporcie Challengera oraz spadek liczby wakatów. Jednoznacznie rozczarowały także grudniowe dane o sprzedaży detalicznej – wskazuje Bartosz Sawicki, analityk Exante.
– To nie był słaby odczyt; był on bardzo silny, nawet biorąc poprawkę na znaczny szum informacyjny prawdopodobnie zawarty w danych. Na tle potężnych sił strukturalnych, które ograniczają ogólną dynamikę tworzenia miejsc pracy – takich jak przejścia na emeryturę, zmieniająca się dynamika imigracji oraz wzrost wydajności napędzany przez AI – dane o zatrudnieniu wskazują na rynek pracy, który pozostaje w nienaruszonym stanie. Szeroko zakrojone wzrosty zatrudnienia, w tym rzadki wzrost liczby etatów w przemyśle, wraz ze spadkiem stopy bezrobocia i solidnym wzrostem zarobków godzinowych, podkreślają odporność gospodarki – ocenia Seema Shah, analityk firmy Principal Asset Management.
Czytaj więcej
Człowiek nominowany przez prezydenta Trumpa na nowego szefa Fedu tylko pozornie jest „jastrzębiem...