Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie wydarzenia wpłynęły na rekordowy poziom indeksu KOSPI, mimo zagrożeń związanych z podwyżką ceł?
- Jakie działania Korei Południowej mogą wpłynąć na ratyfikację umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi?
- Jakie są wyniki indeksu KOSPI na tle światowych giełd w ostatnich miesiącach?
KOSPI, główny indeks giełdy w Seulu, zyskał we wtorek 2,7 proc., przebił poziom 5050 pkt. i ustanowił nowy rekord. Zaczął jednak sesję od spadków. Ciągnęły go w dół m.in. akcje Hyundaia i Kii, które traciły odpowiednio po 4 proc. i 5 proc., ale później odrabiały straty. Do ustanowienia nowego rekordu na giełdzie seulskiej doszło pomimo tego, że prezydent USA Donald Trump zagroził podwyżką ceł na koreańskie produkty.
„Ponieważ koreański parlament nie uchwalił naszej historycznej umowy handlowej – co leży w ich kompetencjach – niniejszym podnoszę cła na samochody, drewno, farmaceutyki oraz wszystkie inne wzajemne cła na towary z Korei Południowej z 15 proc. do 25 proc.” – napisał Trump w swojej sieci społecznościowej Truth Social.
Czytaj więcej
Południowokoreański parkiet będzie mógł uznać ten rok za bardzo udany. Mocno on skorzystał na glo...
Koreańskie władze zareagowały na wpis Trumpa zapewnieniami, że umowa handlowa zostanie szybko ratyfikowana. Te zapewnienia przyczyniły się do zwyżek na giełdzie w Seulu. Rzeczniczka rządzącej Demokratycznej Partii Kim Hyun-jung stwierdziła, że Trump najprawdopodobniej odnosił się do Specjalnej Ustawy o Zarządzaniu Strategicznymi Inwestycjami między Koreą a Stanami Zjednoczonymi. Ustawa ma na celu utworzenie państwowej korporacji inwestycyjnej, która będzie zarządzać planowanym przez Seul zobowiązaniem inwestycyjnym w wysokości 350 miliardów USD na rzecz Waszyngtonu. Kim dodała, że do Zgromadzenia Narodowego wpłynęło już pięć powiązanych projektów ustaw, które mają zostać wkrótce rozpatrzone. – Fakt, iż zarówno Demokratyczna Partia Korei, jak i opozycyjna Partia Siły Ludowej zgłosiły te projekty, prawdopodobnie przyspieszy ich uchwalenie. To, czego teraz potrzebujemy, to szybkie potwierdzenie intencji i faktów zawartych w oświadczeniu USA oraz wyjaśnienie wszelkich nieporozumień – zapewniła rzeczniczka Partii Demokratycznej.