Reklama

Spada liczba Amerykanów ubiegających się o zasiłek

Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA spada szósty tydzień z rzędu i utrzymuje się na historycznie niskim poziomie. Chociaż rynek pracy jest generalnie zdrowy, pojawiły się pewne oznaki słabości, ponieważ pracodawcy zmagają się z konsekwencjami polityki Trumpa.

Publikacja: 24.07.2025 16:15

Spada liczba Amerykanów ubiegających się o zasiłek

Foto: Bloomberg

Liczba Amerykanów składających wnioski o zasiłek dla bezrobotnych spadła szósty tydzień z rzędu, osiągając najniższy poziom od połowy kwietnia. Departament Pracy poinformował w czwartek, że liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w tygodniu kończącym się 19 lipca spadła o 4000 do 217 000. To mniej niż 227 000 nowych wniosków, których spodziewali się analitycy.

Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych są postrzegane jako reprezentatywne dla zwolnień.

Na początku lipca Departament Pracy poinformował, że amerykańscy pracodawcy stworzyli w czerwcu zaskakująco dużo 147 000 miejsc pracy, co stanowi kolejny dowód na to, że amerykański rynek pracy nadal wykazuje odporność pomimo niepewności związanej z polityką gospodarczą prezydenta Donalda Trumpa. Wzrost zatrudnienia był znacznie większy niż oczekiwano, a stopa bezrobocia spadła o 4,1 proc. z 4,2 proc. w maju.

Wzrost zatrudnienia w USA w czerwcu był nieoczekiwanie solidny, ale prawie połowa wzrostu zatrudnienia poza rolnictwem pochodziła z sektora rządowego, a wzrosty w sektorze prywatnym były najniższe od ośmiu miesięcy, ponieważ firmy zmagały się z narastającymi trudnościami gospodarczymi. Chociaż uważnie śledzony raport Departamentu Pracy o zatrudnieniu również wykazał spadek stopy bezrobocia do 4,1 proc. w zeszłym miesiącu z 4,2 proc. w maju, wynikało to częściowo z odejścia części osób z rynku pracy. Średni tydzień pracy był w zeszłym miesiącu krótszy, co sugeruje, że firmy prawdopodobnie skracały godziny pracy.

Konsekwencje polityki Trumpa dla rynku pracy

Chociaż rynek pracy jest generalnie zdrowy w porównaniu z historycznymi standardami, pojawiły się pewne oznaki słabości, ponieważ pracodawcy zmagają się z konsekwencjami polityki Trumpa, zwłaszcza jego agresywnych ceł, które podnoszą ceny dla firm i konsumentów. Większość ekonomistów uważa, że cła importowe zmniejszają efektywność gospodarki poprzez ograniczenie konkurencji. Sprzyjają one również cłom odwetowym ze strony innych krajów, szkodząc amerykańskim eksporterom i potencjalnie zmuszając firmy do zamrożenia zatrudnienia lub redukcji etatów.

Reklama
Reklama

Termin obowiązywania większości proponowanych przez Trumpa wysokich podatków importowych został ponownie przedłużony do 1 sierpnia. Ekonomiści obawiają się, że jeśli Trump nie osiągnie porozumienia z krajami w sprawie obniżenia ceł, mogą one hamować gospodarkę i wywołać kolejny wzrost inflacji.

Firmy ogłaszają redukcje zatrudnienia

W tym roku zrobiły to m.in. Procter & Gamble, Workday, Dow, CNN, Starbucks, Southwest Airlines, Microsoft, Google i Meta, spółka macierzysta Facebooka.

Czwartkowy raport Departamentu Pracy wykazał, że czterotygodniowa średnia liczba wniosków, która niweluje część tygodniowych wahań, spadła o 5000 do 224 500.

Łączna liczba Amerykanów pobierających zasiłek dla bezrobotnych w tygodniu kończącym się 12 lipca pozostała stabilna, wzrastając zaledwie o 4000 do 1,96 miliona.

Gospodarka światowa
Czego najbardziej boją się prezesi firm?
Gospodarka światowa
Co przyniesie inwestorom Kevin Warsh?
Gospodarka światowa
Rekordowe IPO na horyzoncie. SpaceX z 8 mld USD EBITDA
Gospodarka światowa
Kevin Warsh oficjalnie nominowany na nowego szefa Fedu
Gospodarka światowa
Kevin Warsh nowym szefem Fedu?
Gospodarka światowa
Jen zaczął nadawać ton globalnym rynkom
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama