Wydaje się, że tegoroczny COP27 odbywający się w Egipcie nie przyniesie przełomowych postanowień. Jak wynika z wstępnego dokumentu, który powinien zawierać cele oraz założenia dotyczące światowej walki z kryzysem klimatycznym, wiele wymienionych problemów zostało już poruszonych podczas poprzedniego COP w Glasgow. Swoje niezadowolenie z powodu bierności decydentów wyrazili m.in. aktywiści Greenpeace.
Dokument po COP27 zawierać ma nieprecyzyjne stwierdzenia dotyczące „konieczności zamykania bloków węglowych”. Nie wezwano np. do całkowitego porzucenia wykorzystywania paliw kopalnych, o co apelowały rządy Indii oraz państw europejskich.