„W czasie agresji militarnej Federacji Rosyjskiej, Ministerstwo Finansów zachęca obywateli, przedsiębiorstwa i zagranicznych inwestorów do wsparcia budżetu Ukrainy poprzez inwestycje w rządowe obligacje wojenne” – napisał resort na Twitterze.

Jak dodano, dochód z obligacji zostanie wykorzystany na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy oraz w celu zapewnia nieprzerwanego zabezpieczenia rządowych finansów w czasie wojny.

Są to roczne obligacje o wartości nominalnej wynoszącej 1000 ukraińskich hrywien. Oprocentowanie ma zostać określone na aukcji, która odbędzie się we wtorek, 1 marca.

Czytaj więcej

Inwestycje na wschodzie odbiły się czkawką

Zainteresowanie już jest ogromne. Resort odpowiada chętnym inwestorom z całego świata, że powinni kontaktować się w tej sprawie ze swoim pośrednikiem handlowym czy z wybranymi bankami – Citibank, Raiffeisen, PrivatBank i OTP Bank – bądź doradcą finansowym ICU.

Ministerstwo finansów Ukrainy zapewniało również zagranicznych inwestorów, że kraj będzie dalej spłacać terminowo już zaciągnięte długi. Ceny obligacji Ukrainy zaczęły spadać po inwazji rosyjskiej, a agencja ratingowa Moody's podała, że obniży status wiarygodności kredytowej Rosji i Ukrainie w wyniku wojny.