Kryzys zelżał, ale hrywna zdecydowanie się osłabia

Mimo że sytuacja ukraińskiej gospodarki zaczęła się w ostatnich trzech miesiącach poprawiać, narodowa waluta najmocniej w Eurazji traciła na wartości wobec dolara

Publikacja: 21.08.2009 08:32

Kryzys zelżał, ale hrywna zdecydowanie się osłabia

Foto: GG Parkiet

Hrywna osłabiła się do najniższego poziomu od marca. Ukraińska waluta straciła w ciągu ostatnich trzech miesięcy już blisko 10 proc. wobec dolara. Bardziej od niej traciły w tym czasie jedynie niektóre afrykańskie waluty.

[srodtytul]Nie ma powodu do paniki?[/srodtytul]

Osłabienie hrywny wyraźnie kontrastuje z danymi świadczącymi o poprawie sytuacji gospodarczej na Ukrainie. Kijów porozumiał się z Międzynarodowym Funduszem Walutowym na temat wypłat kolejnych transz pomocy finansowej, Naftohaz zaczął na bieżąco płacić Gazpromowi za dostawy gazu, recesja, choć wciąż bardzo głęboka (18 proc. spadku PKB w drugim kwartale), zmniejsza się, rząd dokapitalizował banki. Czemu więc waluta naszych sąsiadów tak mocno się osłabiła?

– Od jesieni zeszłego roku do lutego hrywna straciła na wartości około 80 proc. wobec dolara. Stało się tak z powodu spadku inwestycji zagranicznych i załamania popytu na wyroby ukraińskiego przemysłu. Od tej pory trend spadkowy został wyhamowany, ale mamy do czynienia z wahaniami nawet o 10 proc. Obecnie hrywna traci na wartości, gdyż ukraińskie firmy muszą spłacić w sierpniu i wrześniu wielomiliardowe długi. To także okres zwiększonych płatności za gaz. Nie bez znaczenia są też gorsze nastroje ludności i związane z nimi wykupywanie obcych walut – tłumaczy Dmitrij Gurow, strateg ds. rynków wschodzących w UniCredit CAIB.

Analitycy wskazują również, że Narodowy Bank Ukrainy powstrzymywał się w ostatnich tygodniach od interwencji na rynku walutowym, m.in. nie chcąc tracić rezerw międzynarodowych. Od początku roku wydał on bowiem na wspieranie kursu hrywny około 8 mld USD.– Ustabilizować kurs hrywny na wieczność można, ale gdy ma się rezerwy takie jak Chiny. U nas są one duże, ale nie nieskończone – argumentuje Władimir Dubrowskij, ekonomista CASE Ukraina.

[srodtytul]Kiepska prognoza rządu[/srodtytul]

Ukraińskie władze spodziewają się, że kurs narodowej waluty może jeszcze osłabić się wobec dolara. Wczoraj rano płacono za 1 USD około 8,3 hrywny. Według dziennika „Dieło” rząd przyjął zaś w założeniach budżetowych na przyszły rok, że dolar będzie kosztował średnio 8,5 hrywny.

– My nie jesteśmy aż takimi pesymistami. Przewidujemy, że w tym roku za dolara będzie się płaciło około 8 hrywien, a pod koniec przyszłego 7,4 hrywny. Tempo umocnienia się waluty będzie zależało od skali ożywienia gospodarczego i wzrostu popytu na ukraińskie dobra eksportowe. Stabilizacja kursu nie nastąpi jednak po styczniowych wyborach prezydenckich – twierdzi Gurow.

Rząd prawdopodobnie spodziewa się ożywienia, gdyż założenia przyszłorocznego budżetu przygotował bardzo optymistycznie (oprócz kwestii kursu hrywny). Wzrost PKB ma wynieść 3 proc., inflacja 9,7 proc., a deficyt budżetowy nie przekroczy 4 proc. PKB. By zmniejszyć deficyt, ukraińskie państwo zamierza m.in. wyemitować w przyszłym roku euroobligacje oraz przyspieszyć prywatyzację.

Premier Julia Tymoszenko zaprosiła już do Kijowa ekspertów MFW, którzy mają pomóc jej rządowi przygotować budżet. – Nasz zespół zamierza odwiedzić Kijów na początku września, by omówić przygotowania budżetowe – zapowiedział Max Alier, szef biura MFW na Ukrainie.

Gospodarka światowa
Cła Donalda Trumpa są nielegalne? Tak orzekł amerykański sąd
Gospodarka światowa
Ponad trzy miliony bezrobotnych w Niemczech
Gospodarka światowa
Niemiecka sprzedaż detaliczna spadła mocniej niż oczekiwano
Gospodarka światowa
Ceny niemieckiego importu jeszcze spadają
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Gospodarka światowa
Uderzenie w Lisę Cook może być pułapką na Fed
Gospodarka światowa
Kim jest pierwsza czarnoskóra kobieta, która została wybrana do zarządu Fedu?