Reklama

Chiny chcą więcej importować z Europy Środkowo-Wschodniej

Premier Wen Jiabao zapowiada, że polsko-chińska wymiana handlowa podwoi się w ciągu pięciu lat. Pekin uruchomi też wartą 10 mld USD linię kredytową na rozwój infrastruktury w naszym regionie

Aktualizacja: 17.02.2017 20:47 Publikacja: 27.04.2012 02:02

Wen Jiabao, premier Chin, zapewnia, że Europa Środkowo-Wschodnia jest ważnym regionem dla jego kraju

Wen Jiabao, premier Chin, zapewnia, że Europa Środkowo-Wschodnia jest ważnym regionem dla jego kraju. fot. K. Kamiński

Foto: Archiwum

– Chiny będą współpracować z krajami Europy Środkowo-Wschodniej przy otwieraniu nawzajem własnych rynków i przy zwiększaniu wymiany handlowej do 100 miliardów dolarów do 2015 roku – zapewnił podczas spotkania Forum Gospodarczego Polska-Europa Środkowa-Chiny w Warszawie premier Wen Jiabao. Państwo Środka jest gotowe importować więcej produktów z naszego regionu. Rząd ChRL będzie zachęcał również chińskie firmy do inwestowania w specjalnych strefach ekonomicznych i technologicznych w Europie Środkowo-Wschodniej.

Większa wymiana

Wen twierdzi, że Chiny mają długoterminowy plan pogłębienia współpracy z Polską. W ramach niego zostanie stworzony m.in. komitet ds. współpracy przemysłowej mający wzmacniać relacje przemysłu i sektora wysokich technologii obu krajów, tak aby polsko-chińska wymiana handlowa podwoiła się w ciągu pięciu lat. Chiny są już największym partnerem handlowym naszego kraju w Azji, a Polska największym partnerem gospodarczym Chin w regionie. W naszych relacjach handlowych panuje jednak ogromna nierównowaga. W zeszłym roku polski eksport do ChRL wyniósł 1,35 mld euro, gdy import sięgnął aż 13,2 mld euro.

Przedstawiciele chińskich władz obiecują jednak, że w przyszłości ta relacja może się zmienić na naszą korzyść. – Chiny chcą importować więcej z regionu, ich ambicje sięgają kwoty 80 mld dol. Władze zachęcają?firmy do inwestowania w Europie Środkowo-Wschodniej – twierdzi Wan Jifei, prezes chińskiej Rady ds. Promocji Handlu Międzynarodowego.

– Polska może na tym skorzystać, gdyż powinna oprzeć gospodarkę w większym stopniu na eksporcie. W tym samym czasie Chiny chcą przeorientować swój model ekonomiczny, opierając go w większym stopniu na konsumpcji – mówi „Parkietowi" Mert Yildiz, ekonomista z banku Renaissance Capital.

Chiny chcą również realizować w naszym regionie własne plany związane z uczynieniem juana walutą międzynarodową i ograniczeniem znaczenia dolara. Według zapowiedzi Wena Jiabao, Ludowy Bank Chin będzie zawierał porozumienia z bankami centralnymi państw naszego regionu dotyczące pożyczek w juanach. Firmy importujące towary będą mogły dzięki tym kredytom się rozliczać z chińskimi partnerami bezpośrednio w juanach, zamiast w dolarach.

Reklama
Reklama

Wsparcie infrastruktury

Wen Jiabao podczas pobytu w Warszawie zapowiedział również stworzenie wartej  10?mld USD specjalnej linii kredytowej mającej finansować projekty infrastrukturalne i związane z technologiami ekologicznymi w Europie Środkowo-Wschodniej. Szczegóły tej inicjatywy nie są jeszcze znane, ale dotychczasowa praktyka działania władz ChRL wskazuje, że tego typu finansowe zachęty idą zwykle na projekty realizowane z udziałem chińskich firm.

[email protected]

Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama