Reklama

Polskie rezerwy złota mają sięgnąć 700 ton

Narodowy Bank Polski podjął decyzję o dalszym zwiększeniu rezerw złota do poziomu 700 ton. Dzięki temu Polska znajdzie się w elitarnej dziesiątce państw o największych zasobach złota na świecie.

Publikacja: 20.01.2026 14:22

Polskie rezerwy złota mają sięgnąć 700 ton

Foto: Adobestock

O decyzji polskiego banku centralnego poinformował we wtorek prezes Adam Glapiński. W 2025 roku Narodowy Bank Polski kontynuował intensywną politykę akumulacji złota, powiększając zasoby kruszcu o ponad 104 tony, co stawia Polskę na czele światowych banków centralnych pod względem dynamiki zakupów złota.

30 proc. rezerw ma być w złocie

Sam grudzień przyniósł dodatkowe 8,2 tony złota, mimo że był to skromniejszy zakup niż w październiku i listopadzie, kiedy bank nabywał po ponad 14 ton, co może mieć związek ze zbliżaniem się do zadeklarowanego progu 30 proc. udziału złota w rezerwach NBP. Obecnie złoto stanowi 28,2 proc. tychże rezerw.

Zakup ponad 104 ton w rok to historyczny wynik, który wypada jeszcze bardziej imponująco na tle globalnych trendów. Wiele banków centralnych na świecie również intensywnie zwiększa swoje rezerwy kruszcu, ale żaden inny bank w ostatnich 12 miesiącach nie zgromadził takiego wolumenu jak NBP. Ten wzrost jest konsekwencją strategicznego celu, który zakłada, że 30 proc. rezerw walutowych Narodowego Banku Polskiego ma przypadać na złoto. Obecnie udział ten wynosi około 28,2 proc., co tłumaczy mniejsze zakupy w ostatnich tygodniach roku, ponieważ NBP zbliża się do zadeklarowanego progu. Warto jednak podkreślić, że rezerwy złota Polski stale rosną już od lat.

Czytaj więcej

Złoto bije rekord ceny, a NBP – zakupów kruszcu

Złoto bije kolejne rekordy cenowe

12 stycznia cena złota przebiła pierwsze w tym roku ATH, przekraczając poziom 4600 dolarów za uncję. Tydzień później cena spot  ustanowiła nowe all-time high na poziomie ok. 4690 dolarów za uncję. W sumie już w pierwszej połowie stycznia cena kruszcu ustanowiła trzy nowe rekordy wszech czasów, przekraczając poziom 4640 dolarów za uncję. To kontynuacja wyjątkowej passy z 2025 roku, w którym złoto ustanowiło aż 54 historyczne maksima.

Reklama
Reklama

Głównym impulsem ostatnich wzrostów stały się zapowiedzi nałożenia ceł przez prezydenta Donalda Trumpa na osiem europejskich krajów, jeśli nie zgodzą się one na negocjacje w sprawie sprzedaży Grenlandii. Te groźby taryfowe, obejmujące m.in. Francję, Niemcy i Wielką Brytanię, zwiększyły ryzyko globalnej wojny handlowej i od razu odbiły się na notowaniach akcji oraz walutach.

– Takie zachowanie rynku ma solidne ekonomiczne podstawy. Groźba taryf zaczyna wyglądać jak potencjalny początek nowej spirali napięć handlowych na linii USA–Europa, co z kolei podkopuje apetyt na ryzyko i wzmacnia popyt na bezpieczne przystanie. Dolar osłabł, a inwestorzy przenieśli kapitał do aktywów obronnych typowych właśnie dla okresów niepewności – złota, franka szwajcarskiego czy jena japońskiego – tłumaczy Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark. Jak informuje, analitycy coraz śmielej mówią o dalszych wzrostach. Citigroup i Metals Daily prognozują, że poziom 5000 dolarów za uncję złota może zostać osiągnięty już w pierwszym kwartale 2026 roku, a srebro może dojść do 100 dolarów. Ross Norman z Metals Daily zakłada średnią cenę złota w całym roku na poziomie 5375 dolarów, z możliwym maksimum sięgającym nawet 6400 dolarów.

Tomasz Gessner, główny analityk Taveksu zastanawia się, czy rok 2026 może stać się rokiem repatriacji złota przez Polskę, czyli zwiększania fizycznej obecności polskiego kruszcu w kraju, zamiast pozostawania w skarbcach zagranicznych instytucji, takich jak Bank Anglii czy Rezerwa Federalna USA.

– Obecnie tylko niewielka część polskich zasobów jest przechowywana w kraju, a reszta w oddziałach zagranicznych instytucji rezerwowych – podkreśla. – Nawet w normalnych warunkach geopolitycznych posiadanie znaczącej części rezerw w Polsce może zwiększać poczucie bezpieczeństwa narodowego. W czasach rosnącej niepewności międzynarodowej ta argumentacja może nabierać jeszcze większego znaczenia – dodaje Tomasz Gessner.

Gospodarka krajowa
Ustawa budżetowa na 2026 rok z podpisem prezydenta Karola Nawrockiego
Gospodarka krajowa
Stabilna, najniższa od lat inflacja bazowa w Polsce
Gospodarka krajowa
Deficyt budżetowy 2025 niższy od planu. Minister finansów mówi o „sporym zapasie”
Gospodarka krajowa
2025 r. zakończyliśmy po drugiej stronie środka celu inflacyjnego NBP
Gospodarka krajowa
Gołębi prezes NBP. Glapiński: jest przestrzeń do obniżek stóp procentowych
Gospodarka krajowa
GUS pokazał nowe dane o inflacji w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama