Reklama

Złoto bije rekord ceny, a NBP – zakupów kruszcu

Cena złota przebiła pierwsze w tym roku ATH, przekraczając poziom 4600 dolarów za uncję. A w roku ubiegłym NBP powiększył swoje zasoby kruszcu o ponad 104 tony, co stawia go na czele światowych banków centralnych pod względem dynamiki zakupów.

Publikacja: 12.01.2026 14:09

Złoto bije rekord ceny, a NBP – zakupów kruszcu

Foto: Angel Garcia/Bloomberg

Eskalacja napięć na linii USA-Iran, podważanie niezależności Rezerwy Federalnej, słabe dane z amerykańskiego rynku pracy i narastające bariery handlowe wobec krajów BRICS sprawiają, że inwestorzy ponownie uciekają w aktywa uznawane za bezpieczne. Jak podkreśla Michał Tekliński, ekspert Goldsaver i Goldenmark, to nie chwilowy impuls, ale efekt kumulacji ryzyk, które coraz mocniej definiują globalny krajobraz finansowy.

Czynniki makro i geopolityczne wpływają na ceny złota

W poniedziałek złoto ustanowiło nowy rekord wszech czasów, przekraczając 4600 dolarów za uncję w notowaniach spot. – To kolejny sygnał, że rynek metali szlachetnych wciąż reaguje na poważne czynniki makro i geopolityczne – podkreśla Michał Tekliński i wylicza.

Pierwszym czynnikiem są niejasności wokół niezależności Rezerwy Federalnej w USA. Informacje o groźbach zarzutów karnych wobec prezesa Fed Jerome’a Powella – uznane przez rynek za ingerencję polityczną – przyczyniły się do spadku wartości dolara i zwiększonego popytu na złoto jako zabezpieczenie przed ryzykiem politycznym i monetarnym.

– Jerome Powell stwierdził, że potencjalne oskarżenie należy rozpatrywać w szerszym kontekście gróźb administracji i ciągłej presji na wywieranie wpływu na decyzje banku w sprawie stóp procentowych. Warto też przypomnieć, że powtarzające się ataki administracji Donalda Trumpa na Fed w ubiegłym roku były głównym czynnikiem osłabiającym dolara i wspierającym złoto – zauważa ekspert.

Drugim kluczowym czynnikiem jest eskalacja napięć między USA a Iranem. – Rosnąca niepewność geopolityczna osłabia apetyt na ryzyko i zwiększa popyt na aktywa postrzegane za „bezpieczną przystań”, jak złoto, które historycznie służy jako ochrona kapitału w czasach globalnych napięć – przypomina Michał Tekliński.

Reklama
Reklama

Jak dodaje, dane makroekonomiczne z USA wskazujące na słabszy rynek pracy jeszcze bardziej wzmocniły oczekiwania inwestorów co do przyszłych obniżek stóp procentowych, co sprzyja nieoprocentowanym aktywom inwestycyjnym, takim jak złoto. Oczekiwania dotyczące luzowania polityki pieniężnej zwiększają atrakcyjność złota w kontekście kosztu alternatywnego.

– Trzecim, choć często niedocenianym czynnikiem są taryfy i bariery handlowe nałożone na kraje BRICS, które dodają globalnej niepewności i mogą spowalniać wzrosty gospodarcze, jednocześnie zwiększając popyt na aktywa stabilne. W takim środowisku złoto często działa jak bezpieczna przystań, łącząc ochronę kapitału z potencjałem wzrostowym – podsumowuje ekspert Goldsaver i Goldenmark.

Rekordowe zakupy polskiego banku centralnego

W 2025 roku Narodowy Bank Polski kontynuował intensywną politykę akumulacji złota, powiększając zasoby kruszcu o ponad 104 tony, co stawia Polskę na czele światowych banków centralnych pod względem dynamiki zakupów złota. Dane z aktualizacji rezerw wskazują, że sam grudzień przyniósł dodatkowe 8,2 tony złota, mimo że był to skromniejszy zakup niż w październiku i listopadzie, kiedy bank nabywał po ponad 14 ton, co może mieć związek ze zbliżaniem się do zadeklarowanego progu 30 proc. udziału złota w rezerwach NBP. Obecnie złoto stanowi 28,2 proc. tychże rezerw.

Zakup ponad 104 ton w rok to historyczny wynik, który wypada jeszcze bardziej imponująco na tle globalnych trendów. Wiele banków centralnych na świecie również intensywnie zwiększa swoje rezerwy kruszcu, ale żaden inny bank w ostatnich 12 miesiącach nie zgromadził takiego wolumenu jak NBP. Ten wzrost jest konsekwencją strategicznego celu, który zakłada, że 30 proc. rezerw walutowych Narodowego Banku Polskiego ma przypadać na złoto. Obecnie udział ten wynosi około 28,2 proc., co tłumaczy mniejsze zakupy w ostatnich tygodniach roku. NBP zbliża się do zadeklarowanego progu. Warto jednak podkreślić, że rezerwy złota Polski stale rosną już od lat. 

Strategia akumulacji złota przez NBP należy do jednych z najbardziej zdecydowanych na świecie. Taki poziom zabezpieczeń ma dziś dla decydentów realne znaczenie. Trudno przewidzieć, jak zachowają się globalne rynki, kursy walut i geopolityczna równowaga sił w nadchodzących latach, ale złoto tradycyjnie funkcjonuje jako „bezpieczna przystań” w czasach niepewności.

Raport Gold Council podkreśla, że 2026 rok może być kolejnym zaskakującym okresem dla rynku złota. Choć prognozy makroekonomiczne przewidują możliwą konsolidację cen, to scenariusze obejmują zarówno umiarkowane zwyżki, jak i silne odbicia cenowe, szczególnie jeśli globalne ryzyka polityczne i spowolnienie gospodarcze się nasilą.

Reklama
Reklama

– W takim kontekście pojawia się pytanie, czy rok 2026 może stać się rokiem repatriacji złota przez Polskę, czyli zwiększania fizycznej obecności polskiego kruszcu w kraju, zamiast pozostawania w skarbcach zagranicznych instytucji, takich jak Bank Anglii czy Rezerwa Federalna USA. Dyskusja nad tym, jaki powinien być optymalny podział geograficzny przechowywania rezerw złota, nabiera tempa w mediach ekonomicznych i wśród analityków. Obecnie tylko niewielka część polskich zasobów jest przechowywana w kraju, a reszta w oddziałach zagranicznych instytucji rezerwowych – podkreśla Tomasz Gessner, główny analityk Tavex. – Nawet w normalnych warunkach geopolitycznych posiadanie znaczącej części rezerw w Polsce może zwiększać poczucie bezpieczeństwa narodowego. W czasach rosnącej niepewności międzynarodowej ta argumentacja może nabierać jeszcze większego znaczenia – dodaje.

Inwestycje
OKI do poprawki. Wiemy jakie zmiany proponują eksperci
Inwestycje
Dla zagranicy Polska nadal jest atrakcyjnym rynkiem
Inwestycje
Jerzy Nikorowski, BM BNP Paribas BP: Dobre otoczenie dla inwestycji
Inwestycje
Prezes KDPW: Cieszmy się z tego, co było w 2025 r., ale absolutnie nie możemy osiąść na laurach
Inwestycje
Mamy nowe otwarcie na rynku i nową hossę pokoleniową
Inwestycje
Złoto i srebro z nowymi rekordami cenowymi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama