W niedzielę 1 czerwca odbyła się druga tura wyborów prezydenckich, w których Polacy wybierali następcę piastującego urząd od 2015 roku prezydenta Andrzeja Dudy. Lokale wyborcze były otwarte od godz. 7:00 do 21:00.
Rafał Trzaskowski wraz z żoną Małgorzatą głosował w Warszawie
Karol Nawrocki wraz z żoną Martą oraz w towarzystwie dzieci głosował w Warszawie
Wybory prezydenckie 2025. Wyniki drugiej tury - sondaż exit poll
Tuż po zakończeniu ciszy wyborczej opublikowano wyniki sondażu exit poll. Według badania pracowni Ipsos dla trzech stacji telewizyjnych (TVP, TVN i Polsatu), w drugiej turze kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski pokonał kandydata popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość, Karola Nawrockiego. Prezydent Warszawy otrzymał 50,3 proc. głosów, prezes Instytutu Pamięci Narodowej - 49,7 proc. - wynika z sondażu.
Różnica poparcia między oboma kandydatami jest mniejsza niż błąd pomiarowy sondażu. Następny sondaż Ipsos, tzw. late poll, spodziewany jest po północy. Oficjalne wyniki wyborów będą znane prawdopodobnie w poniedziałek – wynika ze słów przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Sylwestra Marciniaka.
Czytaj więcej
To, czy pozostaniemy czwartym muszkieterem Europy i umocnimy swój wizerunek potęgi gospodarczej, zależy także od naszej obecności w UE. A zależy to...
- Zwyciężyliśmy – powiedział po ogłoszeniu sondażowych wyników Rafał Trzaskowski. Deklarował, że będzie prezydentem wszystkich Polaków. - Zwyciężymy, dzisiaj w nocy zwyciężymy – oświadczył z kolei Karol Nawrocki sugerując, że wyniki zmienią się na jego korzyść.
Ilu Polaków zagłosowało w wyborach prezydenckich? Dane o frekwencji
Najnowsze dane o frekwencji w wyborach prezydenckich zostały podane przez Państwową Komisję Wyborczą po godz. 18:30. Jak informował przewodniczący PKW Sylwester Marciniak na podstawie danych ze wszystkich 29 815 obwodowych komisji wyborczych, frekwencja według stanu na godz. 17:00 wyniosła 54,91 proc. i była o 2,81 pkt. proc. wyższa niż o tej samej porze podczas drugiej tury wyborów prezydenckich w 2020 r., a także o 4,22 proc. wyższa niż podczas pierwszej tury 18 maja.
Z danych PKW wynika, że do godz. 17:00 najwyższą frekwencję odnotowano w województwie mazowieckim (2,4 mln osób, 58,51 proc.), zaś najniższą - w województwie opolskim (0,34 mln wyborców, 48,05 proc.).
Wybory prezydenckie 2025. Rekordowa liczba kandydatów
W pierwszej turze wyborów prezydenckich, przeprowadzonej 18 maja, o najwyższy urząd w państwie ubiegało się 13 kandydatów. Najlepszy wynik uzyskał wówczas kandydat KO Rafał Trzaskowski (6,14 mln głosów, 31,36 proc.), który wyprzedził popieranego przez PiS Karola Nawrockiego (5,79 mln, 29,54 proc.). Dalsze miejsca zajęli: Sławomir Mentzen (Konfederacja, 2,9 mln głosów, 14,81 proc.), Grzegorz Braun (Konfederacja Korony Polskiej, 1,24 mln, 6,34 proc.), Szymon Hołownia (Trzecia Droga, 978 tys., 4,99 proc.), Adrian Zandberg (Razem, 952 tys., 4,86 proc.), Magdalena Biejat (Lewica, 829 tys., 4,23 proc.), Krzysztof Stanowski (243 tys., 1,24 proc.), Joanna Senyszyn (214 tys., 1,09 proc.), Marek Jakubiak (Wolni Republikanie, 150 tys., 0,77 proc.), Artur Bartoszewicz (95 tys., 0,49 proc.), Maciej Maciak (36 tys., 0,19 proc.) i Marek Woch (Bezpartyjni Samorządowcy, 18 tys., 0,09 proc.).
Czytaj więcej
Pierwsza tura wyborów prezydenckich w Polsce nie wstrząsnęła złotym, ale wprowadziła element niepewności, który może oddziaływać na naszą walutę w...
Chęć startu w wyborach prezydenckich w 2025 roku wyraziła rekordowo wysoka liczba osób. Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 44 komitety i - ostatecznie - trzynaście kandydatur. PKW odmówiła rejestracji czterech kandydatów - Dawida Jackiewicza (ministra w rządzie Beaty Szydło), Wiesława Lewickiego (partia Normalny Kraj), Romualda Starosielca (Ruch Naprawy Polski) i Pawła Tanajno - ponieważ nie złożyli oni wymaganej liczby 100 tys. prawidłowych podpisów.
Ostatni raz trzynaście osób startowało w wyborach prezydenckich w 1995 roku. Wówczas początkowo liczba kandydatów była jeszcze większa, ale cztery osoby wycofały się z wyborów przed pierwszą turą.