Reklama

BIEC: WRP pokazuje powolny spadek tempa zwolnień

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP), informujący z wyprzedzeniem o zmianach w wielkości zatrudnienia i stopy bezrobocia, w maju wzrósł. Tempo jego wzrostu było jednak nieco mniejsze niż w marcu i kwietniu. Jest to konsekwencja stabilizacji klimatu koniunktury w gospodarce w ostatnich dwóch miesiącach, wynika z opublikowanego we wtorek raportu Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC).

Publikacja: 02.06.2009 11:41

"Pomimo tego pesymizm wśród przedsiębiorców nadal jest znaczny. Nie należy oczekiwać więc odwrócenia negatywnych tendencji na rynku pracy, choć pojawiają się symptomy wolniejszego napływu bezrobotnych. W nadchodzących miesiącach prace zyskiwać będą bezrobotni zatrudniani w pracach o charakterze sezonowym, jednak liczba pozostałych bezrobotnych najprawdopodobniej będzie nadal wzrastać" - głosi raport.

BIEC zauważa, że drugi miesiąc z rzędu poprawiały się nastroje menedżerów przedsiębiorstw przemysłowych, którzy wskazali na nieco lepszy klimat koniunktury w kraju. Co więcej, przełożyło się to również na oceny wielkości zatrudnienia i po raz pierwszy od kilku miesięcy pesymizm w tym zakresie nie pogłębił się.

"Należy jednak zaznaczyć, że odsetek przedsiębiorców planujących redukcje zatrudnienia nadal przeważa nad tym wskazującym na chęć zwiększania liczby pracowników. Świadczy o tym ujemna wartość wskaźnika oceny zatrudnienia w przedsiębiorstwach przemysłowych, który w ubiegłym miesiącu był na poziomie -32 punkty (wobec -39 w marcu). Podobna sytuacja do tej w sektorze produkcyjnym panuje w budownictwie i handlu" - podkreślił BIEC.

Biuro dodaje, że po wyłączeniu napływających do urzędów pracy ofert pracy sezonowej ich liczba ustabilizowała się na poziomie sprzed miesiąca. W głównej mierze przyczyniła się do tego znaczna liczba ogłoszeń o przyjęcie na staż pracy, które stanowiły co trzecia ofertę.

"W kwietniu liczba bezrobotnych wyrejestrowanych z powodu podjęcia pracy nie zmniejszyła się, przerywając tym samym tendencje z ubiegłych miesięcy. Jest to kolejne potwierdzenie stabilizacji koniunktury. Nie wydaje się jednak, aby miało ono tendencje do utrwalania się w najbliższej przyszłości" - uważają eksperci.

Reklama
Reklama

Ich zdaniem, procesy dostosowawcze przedsiębiorstw do zmniejszonego popytu na dobra i usługi wciąż trwają, a firmy ograniczają wydatki, w tym równie% koszty pracy. Ponad połowa przedsiębiorstw wskazuje bowiem, że koszty te są istotna barierą działalności gospodarczej. Wiele uwagi firmy poświęcają obecnie dostosowaniom wydajności pracy, która od pewnego czasu pozostaje w niekorzystnej relacji do tempa wzrostu płac.

"Rosną one nadal szybciej niż wydajność pracy i inflacja, co powoduje mniejszą skłonność do zatrudnienia. Stopniowo skracany jest również średni tygodniowy czas pracy w przedsiębiorstwach. W związku z tym w najbliższym okresie firmy prawdopodobnie będą się skupiały na poprawie wydajności już zatrudnionych pracowników, w mniejszym zaś stopniu będą zainteresowane nowymi przyjęciami" - podsumował BIEC.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama