Reklama
Rozwiń
Reklama

Między nadziejami a obawami

Dość nieoczekiwany wynik wyborów prezydenckich nie spowodował prawdziwego trzęsienia ziemi na polskim rynku kapitałowym.
Jarosław Niedzielewski, zarządzający funduszami, Investors TFI

Jarosław Niedzielewski, zarządzający funduszami, Investors TFI

Foto: Archiwum

Nastąpiło lekkie osłabienie złotego oraz wzrost rentowności obligacji, a na rynku akcji inwestorzy po raz drugi w tym roku musieli zmierzyć się z wizją węgierskiego scenariusza w krajowym sektorze bankowym. Ponieważ jednak w tym samym czasie indeksy akcji w Europie i na rynkach wschodzących odnotowały pewną korektę, powyborcza słabość naszego rynku nie rzucała się zbytnio w oczy.

Kolejna odsłona greckiej tragedii wzbudza w inwestorach więcej irytacji niż strachu przed konsekwencjami ogłoszenia niewypłacalności lub opuszczenia strefy euro. Ciągnące się w nieskończoność przepychanki oraz medialne przedstawianie wzajemnych pretensji coraz bardziej przypominają przygotowanie gruntu pod ogłoszenie jakiejś formy bankructwa Grecji. Jednak żadna ze stron nie chce być obarczona odpowiedzialnością za ten krok. Sądzę jednak, że nawet brak porozumienia nie będzie w stanie odwrócić tegorocznego trendu na europejskich parkietach. Korekta może się pogłębić, ale nic poza tym. Jedynie zamknięcie przez EBC dostępu do finansowania dla greckich banków może zatrząść rynkami. Oznaczałoby to realne zagrożenie dla depozytariuszy i ryzyko powtórki scenariusza cypryjskiego. Na razie inwestorzy nie traktują takiej możliwości poważnie i moim zdaniem mają rację.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama