Reklama

Pozorny spokój

Jeżeli poprzestalibyśmy na obserwacji indeksów szerokiego rynku surowców, takich jak ThomReuters czy S&P Goldman Sachs, to tygodniowe zmiany cen okazałyby się na niewielkie.
Grzegorz Zatryb, główny strateg, Skarbiec TFI

Grzegorz Zatryb, główny strateg, Skarbiec TFI

Foto: Archiwum

Pierwszy nie zmienił wartości, drugi spadł o 0,4 proc. Pozorny spokój widoczny w zagregowanych wskaźnikach wynikał jednak z przeciwnych zwrotów ruchów cen w poszczególnych segmentach rynku. Wygląda na to, że dla większości inwestorów nadal największym problemem są Chiny. Ropa naftowa ponownie staniała. Cena baryłki surowca Brent spadła o 2,6 proc., do 47,5 USD. Gdyby nie raczej optymistyczny raport MAE i słabnąca amerykańska waluta, byłoby zapewne jeszcze gorzej. Spadki dominowały też w segmencie metali szlachetnych. Z uwagi na bezpośredni związek cen złota z poziomem stóp procentowych, zbliżające się posiedzenie FOMC miało decydujące znaczenie dla wydarzeń na tym rynku. Złoto staniało o 1,4 proc., w ciągu tygodnia spadając nawet poniżej 1100 USD za uncję, cena platyna zniżkowała o ponad 2 proc.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama