Gwarantuje to utrzymywanie się rentowności obligacji skarbowych na niskich pułapach. To istotne, gdyż w świecie ultrałagodnej polityki monetarnej goniący za stopą zwrotu inwestorzy mają mało alternatyw.
Średnia dochodowość amerykańskich dziesięcioletnich obligacji w III kwartale to 1,56 proc. Dla porównania: stopa dywidendy sektora telekomunikacyjnego reprezentowanego w S&P 500 to prawie 5 proc., w przypadku spółek użyteczności publicznej kształtuje się na pułapie 3,5 proc., a średnia giełdowa to 2,1 proc. Co więcej, zyskiem dzieli się ponad 80 proc. przedsiębiorstw, a polityka dywidendowa (w świetle symulacji tworzonych na podstawie danych zbieranych przez Bloomberga) jest zagrożona jedynie w przypadku sześciu firm.