Reklama

Scenariusz spadkowy wygrywa

O ile jeszcze wczoraj nie było przesądzone czy indeks przełamie linię szyi 2210 pkt, to dziś sytuacja wydaje się być wyjaśniona. Europa podążyła wyraźnie w dół co dało impuls do przybierającej na sile wyprzedaży.

Publikacja: 23.10.2018 19:04

Scenariusz spadkowy wygrywa

Foto: Fotorzepa, RP Radek Pasterski

Wprawdzie USA zanotowały wczoraj spadki, ale nie były znaczne i mieściły się w kilkusesyjnym przedziale zmienności. Źle zaczęło się dziać dziś w nocy w Azji. Nikkei spadł 2,7 proc, Kospi 2,6 proc, wszystkie indeksy azjatyckie zakończyły się sporo na minusie. To się musiało przenieść na Europę.

WIG20 otworzył sesję z luką z w okolicy 2170 pkt. Do 15-tej dreptał w miejscu w oczekiwaniu na potwierdzenie z USA. Nie raz przecież bywało, że Amerykanie zmieniali sytuację, zupełnie ignorując europejskie czy azjatyckie posunięcia.

Po 15-tej pojawiła się informacja o odrzuceniu włoskiego budżetu przez KE. Chwilę potem rynki w USA otworzyły się na znacznych minusach, ponad 1,5 proc. Było to sporym zaskoczeniem. WIG20 pociągnął w dół.

Dzisiejsza sesja wydaje się być końcem rozważań o możliwości zanegowania formacji RGR. W miarę jej upływu coraz więcej inwestorów zaczęło zdawać sobie z tego sprawę, więc podaż przybierała na sile. Wysoki wolumen jest również potwierdzeniem spadkowego scenariusza. Wspomniana formacja prognozuje spadek WIG20 aż do poziomu 2000 pkt.

Witold Zajączkowski

Reklama
Reklama
Giełda
USA w cieniu innych rynków
Giełda
Ostrożność przy szczytach
Giełda
Bez sił na atak szczytowy. WIG20 wraca w okolice 3400 pkt
Giełda
Niedźwiedzie z przewagą na GPW
Giełda
Giełda w Warszawie skorzystała z lepszych nastrojów na świecie
Giełda
Udana końcówka handlu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama