Reklama

Giełda na dobrej drodze, o ile rząd tego nie popsuje

Polska gospodarka nadal powinna się rozwijać, a to podstawowy bodziec do zwyżek dla krajowego rynku akcji na przyszły rok. Sytuacja budżetu budzi jednak niepokój.

Publikacja: 10.12.2025 06:00

Giełda na dobrej drodze, o ile rząd tego nie popsuje

Foto: AdobeStock

Wtorkowy wzrost ustawiał krajowy rynek akcji na najwyższej pozycji w Europie. GPW była wyraźnie silniejsza np. od giełdy niemieckiej, a także amerykańskiej, która na wtorkowym otwarciu szukała kierunku.

28,6 %

dały średnio zarobić fundusze szerokiego polskiego rynku akcji w jedenaście miesięcy tego roku.

9,2 %

przeciętnie taką stopę zwrotu notują w tym samym okresie fundusze polskich obligacji skarbowych

18,5 %

na takie średnie zyski mogą z kolei liczyć w tym roku uczestnicy zrównoważonych funduszy mieszanych.

Polska giełda pozostaje silna w ostatnich tygodniach bardzo udanego dla inwestorów 2026 r. Około 40-proc. zwyżka WIG oraz ponad 43-proc. wzrost WIG20 Total Return to wyniki, które pewnie będziemy wspominać jeszcze długo i zapewne w najbliższych latach nie do powtórzenia. Z drugiej strony analitycy i zarządzający nadal liczą na mocne zachowanie GPW w przyszłym roku, w tym m.in. banków, którym w tym roku oberwało się za „nadmiarowe zyski” podwyżką podatku. – Z punktu widzenia szerokiej gospodarki znajdujemy się w otoczeniu, które makroekonomiści określają jako „goldilocks” – wzrost bez przegrzewania gospodarki. Prognozy wskazują, że tempo wzrostu PKB w Polsce powinno przekroczyć 3 proc., przy inflacji stabilizującej się blisko celu NBP, co otwiera drogę do dalszych obniżek stóp procentowych. Już dziś banki raportują zwiększenie akcji kredytowej, dlatego niższe stopy mogą dodatkowo stymulować popyt i inwestycje – komentuje Jędrzej Łukomski, zarządzający Rockbridge TFI. Perspektywy krajowej gospodarki wspiera również otoczenie zewnętrzne – Niemcy, odpowiadające za około 25 proc. polskiego eksportu, przyjęły pakiet stymulacyjny o wartości 1 bln euro, z czego połowa trafi na inwestycje infrastrukturalne. – To może oznaczać zauważalne ożywienie za naszą zachodnią granicą – twierdzi ekspert. Do tego saldo napływów na polski rynek kapitałowy nadal powinno być dodatnie – w przyszłym roku w ramach PPK ponownie ma napłynąć więcej środków, niż odpłynie w ramach suwaka OFE. Łukomski wskazuje jednak, że głównym ryzykiem pozostaje sytuacja fiskalna Polski. – Trudno przewidzieć moment potencjalnego przesilenia, lecz obecny stan należy traktować jako „przedzawałowy”, wymagający zdecydowanej polityki. Aby uniknąć kryzysu finansów publicznych, potrzebne są realne działania ograniczające deficyt – mówi.

Reklama
Reklama

Andrzej Bieniek z Esaliens TFI twierdzi zaś, że Polskę na tle Europy wyróżniają stabilny rynek pracy, dodatni realny wzrost płac i opóźniony impuls inwestycyjny z KPO, co czyni z nas jednego z liderów wzrostu na lata 2024–2026. – Nasza teza inwestycyjna na 2026 r. koncentruje się na sektorach, które najbardziej skorzystają z tej transformacji – zapowiada. .

Fundusze inwestycyjne
Amerykańskie papiery długoterminowe znów pod presją
Fundusze inwestycyjne
Grupa Amundi i Esaliens TFI łączą siły
Fundusze inwestycyjne
Obligacje czują się coraz mocniej. Rentowności na długim końcu powinny dalej spadać
Fundusze inwestycyjne
Fundusz dywidendowy Beta ETF wstrzymuje wypłatę
Fundusze inwestycyjne
Takiej konkurencji między funduszami można sobie życzyć każdego roku
Fundusze inwestycyjne
Fundusze dłużne to już niemal połowa rynku. Ich aktywa rosną najszybciej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama