Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Poniedziałkowe dane dotyczące inflacji w strefie euro były tylko preludium do tego, co czeka nas w tym tygodniu, jeśli chodzi o europejską gospodarkę. Z tej perspektywy tematem numer jeden będzie decyzja Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych, którą poznamy w czwartek. Pytanie, czy da ona nowy impuls notowaniom wspólnej waluty i pary EUR/USD, która utknęła w ostatnim czasie poniżej poziomu 1,05.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Perspektywy zbliżających się kolejnych obniżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych nadal mogą ciążyć wycenie amerykańskiej waluty, przekonują eksperci, którzy kreślą wzrostowy scenariusz pary EUR/USD. Na tym ruchu skorzystać mogą także i inne waluty, w tym polski złoty.
Jeśli ktoś liczył na większe emocje na rynku walutowym w poniedziałek, srodze się rozczarował. Geopolityka może co prawda jeszcze dać o sobie znać, ale uwaga inwestorów przesuwa się już w zupełnie innym kierunku.
Zbliżające się rozmowy Trumpa z Putinem wspierają dobre nastroje na rynkach, co pomaga notowaniom naszej waluty. Eksperci wskazują, że o przyszłość naszej waluty na razie możemy być spokojni.
Funt brytyjski nadal jest mocny, przynajmniej jeśli zestawić go z jenem. W ciągu ostatnich 12 miesięcy para GBP/JPY wzrosła o ponad 5,5 proc. i znów ma ochotę przetestować ważny opór, który znajduje się w okolicach psychologicznego poziomu 200.
Powrót siły dolara wcale nie jest taki oczywisty. Pokazała to końcówka ub. tygodnia. O ile bowiem od poniedziałku do czwartku para walutowa EUR/USD spadła z okolic 1,175 nawet poniżej 1,14, tak w piątek nastąpił zwrot akcji i powrót w okolice 1,16.
Dolar australijski od mocnego uderzenia zaczął nowy tydzień. W poniedziałek umacniał się on względem większości walut. Wyraźny ruch w górę było widać chociażby w przypadku pary walutowej AUD/JPY.