Ostatnie tygodnie zmieniły jednak sytuację techniczną. Doszło do wybicia górą z konsolidacji i w efekcie para znajduje się przy poziomie 1,1250. W ubiegłym tygodniu doszło z kolei do ugruntowania nowego wsparcia przy poziomie 1,1130, które – jak wskazuje Paweł Śliwa, analityk DM mBanku – może mieć spore znaczenie.
– Miejsce to może być trampoliną do dalszych zwyżek w stronę ważnego oporu 1,1450. Zanim to jednak nastąpi, pozostaje jeszcze kwestia oporu na 1,1280. To od tego miejsca rozpoczęła się mocna wyprzedaż waluty europejskiej w listopadzie ub.r., pytanie, czy scenariusz zostanie powtórzony, pozostaje otwarte – mówi Śliwa. Zwraca uwagę na ciekawą sytuację wskaźnikową tej pary.