Od kilku miesięcy w PKP Cargo zarząd i związki zawodowe próbują wypracować treść nowego zakładowego układu zbiorowego pracy (ZUZP), który będzie m.in. określał warunki zatrudnienia i wynagrodzenia pracowników spółki. NSZZ Solidarność podaje, że już 6 lipca projekt dokumentu został przygotowany i zaakceptowany przez obie strony, co było konsekwencją licznych spotkań, wzajemnych ustępstw i zawartego kompromisu.

Foto: GG Parkiet

Od tego czasu zarząd nie podejmuje jednak kolejnych kroków zmierzających do jego wdrożenia. W efekcie związkowcy domagają się udzielenia jednoznacznej odpowiedzi, dlaczego do dziś nie została im przedłożona do podpisu lub przynajmniej do parafowania wynegocjowana wersja nowego ZUZP. Chcą też, aby przedstawić im informacje o dalszym harmonogramie działań zmierzających do zawarcia ZUZP.

Czytaj więcej

Nowe propozycje PKP Cargo trafiły do sądu

PKP Cargo chce wprowadzić efektywny system wynagradzania

Ponad trzy miesiące temu, a dokładnie 11 czerwca, doszło w PKP Cargo do rozwiązania dotychczasowego ZUZP. Było to następstwo oświadczenia o jego wypowiedzeniu, złożonego dwa lata wcześniej przez ówczesny zarząd spółki po nieudanych negocjacjach prowadzonych ze związkami zawodowymi w sprawie dokonania istotnych zmian w tym dokumencie.

Zbigniew Prus, obecny prezes PKP Cargo, zapewniał jednak, że do czasu uzgodnienia i wprowadzenia nowego ZUZP pracowników obowiązują postanowienia wynikające z dotychczasowego dokumentu. Jednocześnie przekonywał o prowadzonych, intensywnych działaniach zmierzających do wypracowania nowego ZUZP, którego celem jest zwiększenie efektywności systemu wynagradzania oraz zapewnienie pracownikom stabilnych rozwiązań. Podawał, że prace nad nim zostały zdynamizowane od 4 marca, kiedy to zarząd PKP Cargo wystąpił do zakładowych organizacji związkowych z inicjatywą rozpoczęcia rokowań dotyczących opracowania projektu nowego ZUZP.

Zarząd PKP Cargo dąży również do wypracowania razem z wierzycielami spółki wspólnych propozycji układowych. W jego ocenie osiągnięcie takiego konsensusu w sposób diametralny zwiększy szanse na pomyślne sfinalizowanie całego procesu przed sądem. Nie jest to łatwe, gdyż wypracowane warunki muszą być w pełni akceptowalne zarówno dla wierzycieli, jak i dla potencjalnych inwestorów, którzy wezmą udział w nowej emisji akcji.

PKP Cargo może przeprowadzić emisję do 13 mln papierów serii M po cenie emisyjnej wynoszącej 12 zł, skierowaną do swojego głównego udziałowca, czyli PKP. Ponadto giełdowa spółka chce wyemitować od 75 mln do 89,57 mln akcji serii N z prawem poboru. Cena będzie wynosić 12 zł lub 80 proc. średniej ważonej ceny walorów z 50 sesji poprzedzających dzień ustalenia prawa poboru, w zależności od tego, która z tych wartości będzie wyższa. Pozyskane pieniądze posłużą do spłaty wierzycieli oraz odbudowy stabilności finansowej spółki.

Czytaj więcej

PKP Cargo potrzebuje więcej czasu

PKP Cargo stawia na przewozy z i do Czech

Niezależnie od działań zmierzających do zawarcia porozumień z załogą i wierzycielami, PKP Cargo poszukuje nowych możliwości zwiększenia przewozów. Jedną z nich ma być korytarz logistyczny łączący porty Szczecin-Świnoujście ze Śląskiem oraz Czechami, Słowacją oraz innymi krajami Europy Środkowej. Narodowy przewoźnik twierdzi, że obecnie nasz kraj i spółka mają m.in. szansę odbudować znaczenie portów Szczecin-Świnoujście dla czeskiej gospodarki.

„Dziś dodatkowym impulsem są rekordowe inwestycje w infrastrukturę kolejową, które zwiększają konkurencyjność połączeń północ–południe. Jako grupa PKP Cargo aktywnie ten proces wspieramy m.in. poprzez rozwój regularnych połączeń intermodalnych i wykorzystanie naszego terminala w Paskovie (znajduje się niedaleko Ostrawy – red.) jako naturalnego węzła łączącego czeski przemysł z polskimi portami” – przekonuje Łukasz Grzesło, prezes PKP Cargo International.