6 zł tygodniowo przez rok!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.
Ryszard Zawieruszyński, prezes Dadelo, aktywnie skupuje akcje spółki.
W tym roku akcje giełdowego dystrybutora jednośladów i akcesoriów rowerowych pozytywnie wyróżniają się na tle indeksów. Niesłabnący popyt sprawia, że kurs Dadelo nie zatrzymuje się, śrubując kolejne rekordy. W zeszłym tygodniu po raz pierwszy w historii przebił okrągły poziom 100 zł, a wycena całej spółki przekroczyła niedawno 1 mld zł. We wtorek za jedną akcję Dadelo płacono około 105 zł. Od początku tego roku walory spółki niemal podwoiły swoją wartość, a stopa zwrotu liczona za ostatnie trzy lata przekracza już 500 proc. Dobra passa notowań dystrybutora wpisuje się w bardzo udany pod względem wyników okres dla firmy, która nie przestaje zaskakiwać rynku imponującym tempem wzrostu biznesu. W I półroczu 2026 r. przychody spółki wyniosły 406,5 mln zł i były o 67 proc. wyższe niż wcześniej, a zysk netto niemal podwoił się rok do roku, osiągając poziom ponad 32 mln zł. Kontynuacja imponującego wzrostu Dadelo to efekt rozbudowy oferty produktowej i rozwoju sprzedaży w modelu omnichannel (sprzedaż online wspierana salonami stacjonarnymi), co przekłada się na rosnące udziały w krajowym rynku. Ryszard Zawieruszyński, prezes Dadelo przyznał na ostatniej konferencji wynikowej, że wypracowanie ok. 700 mln zł przychodów w 2026 r. i osiągnięcie 1 mld zł przychodów w 2027 r. jest w zasięgu kierowanej przez niego firmy. Jednocześnie spółka zamierza rozszerzyć działalność w przyszłym roku o rynek czeski i nie wykluczyła przejęcia innego podmiotu na tym rynku. Ponadto zapowiedział otwarcie kolejnych sklepów stacjonarnych w Polsce w Lublinie oraz w Białymstoku. – Rosnący udział marek własnych oraz dalej poprawiająca się siła zakupowa spółki, na które zwracał uwagę prezes na ostatniej konferencji, powinny ograniczać główne ryzyko dla wyników w kolejnym roku, tj. erozję marży po wyczerpaniu efektu atrakcyjnych okazji zakupowych. Nowym tematem jest ekspansja na rynek czeski, którego wielkość spółka szacuje na ok. 1/3 rynku polskiego i na którym nie funkcjonuje obecnie wyraźny lider. Odbieramy to pozytywnie w kontekście potencjału Dadelo do budowy udziałów rynkowych, niezależnie od ostatecznej formy wejścia na rynek – poprzez akwizycję lub rozwój organiczny – wskazuje Grzegorz Kujawski, analityk Trigon DM. Jednocześnie zwraca uwagę, że przyszłoroczny cel Dadelo na poziomie 1 mld zł przychodów pozostaje spójny z jego oczekiwaniami. – Potencjalny upside dla wyników w kolejnych latach może stanowić ekspansja na rynek czeski, dlatego będziemy uważnie śledzić rozwój sytuacji. Podtrzymujemy pozytywną ocenę fundamentów spółki – dodaje.
6 zł tygodniowo przez rok!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.