Na rynku ropy naftowej w ostatnich tygodniach mamy do czynienia z dość systematycznym wzrostem. Czynników, które wpływają obecnie na wycenę „czarnego złota" jest co najmniej kilka.
– Pozytywnym akcentem na rynku ropy naftowej były piątkowe informacje o spadku liczby funkcjonujących punktów wydobycia ropy w Stanach Zjednoczonych – wskazuje Dorota Sierakowska, analityk DM BOŚ. Problem jednak w tym, że w obecnych warunkach „siła" tego typu informacji jest raczej ograniczona. Inwestorzy zdecydowanie większą uwagę przywiązują do tego, co się dzieje na froncie wojny handlowej. Tutaj także pojawiły się pozytywne informacje.