Reklama

Kijów kusi firmy z GPW podwójnymi notowaniami

Ukraińskie władze chcą, aby rodzime firmy zarejestrowane i upublicznione za granicą były notowane także nad Dnieprem

Aktualizacja: 25.02.2017 13:31 Publikacja: 05.07.2011 01:29

Ukraińska prasa donosi, że o dual- -listingu na kijowskiej giełdzie myśli kierowany przez Andrieja W

Ukraińska prasa donosi, że o dual- -listingu na kijowskiej giełdzie myśli kierowany przez Andrieja Werewskiego (na zdjęciu) Kernel. Sama spółka zaprzecza jednak medialnym spekulacjom.

Foto: Archiwum

Ukraińskie przedsiębiorstwa zarejestrowane i upublicznione za granicą już niebawem będą mogły być notowane na ukraińskich giełdach. Taką przynajmniej nadzieję ma ukraińska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd, która w minionym tygodniu przyjęła rozporządzenie zmieniające regulacje rynku kapitałowego, zezwalając na wprowadzenie do obrotu na tamtejszych giełdach akcji zagranicznych spółek. By tak się stało, firma musi być wcześniej notowana na jednym z parkietów należących do Światowej Federacji Giełd.

[srodtytul]Powrót na ojczyzny łono[/srodtytul]

Dmitrij Tewelew, szef komisji, nie ukrywa, że zmiana ma na celu przede wszystkim przyciągnięcie spółek prowadzących biznes na Ukrainie. – Chcemy umożliwić Ukraińcom inwestowanie w ukraińskie przedsiębiorstwa – tłumaczył w rozmowie z dziennikiem „Kommiersant”. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zapowiada, że w ciągu miesiąca na Giełdzie Ukraińskiej (największej z lokalnych platform obrotu akcjami) pojawią się akcje notowanego w Londynie Mironowskiego Hleboproduktu. Wśród firm, które zdaniem lokalnych mediów szykują się do dual-listingu, wymieniany jest też Kernel. Patrick Conrad, odpowiedzialny za relacje inwestorskie zarejestrowanej w Luksemburgu spółki, informuje jednak, że to nieprawda.

[srodtytul]Dziś Frankfurt, jutro GPW?[/srodtytul]

– Dual-listing nad Dnieprem dziś wydaje się szczególnie interesujący dla ukraińskich spółek notowanych na giełdzie we Frankfurcie. Od dłuższego czasu skarżą się one na małe zainteresowanie inwestorów i niską płynność akcji – ocenia Witalij Szuszkowki, analityk ukraińskiego oddziału banku inwestycyjnego Renaissance Capital. Szuszkowki zaznacza, że w dłuższej perspektywie na dual-listing mogą zdecydować się też firmy notowane na innych rynkach, w tym również na GPW, chociażby po to, by przyciągnąć do siebie ukraińskich inwestorów.

Reklama
Reklama

By jednak dual-listing był możliwy, nie wystarczy decyzja nadzorcy ukraińskiego rynku kapitałowego czy zainteresowanie samych spółek. By projekt wszedł w fazę realizacji, potrzebna jest jeszcze liberalizacja przepisów walutowych i zgoda ukraińskiego banku centralnego, który do tej pory sprzeciwiał się takiemu rozwiązaniu.

[srodtytul]Zgoda nadzoru nie wystarczy[/srodtytul]

Dla uruchomienia podwójnych notowań niezbędne jest też utworzenie połączenia między ukraińskim depozytem a macierzystymi depozytami spółek o ukraińskim rodowodzie. Dla notowanych na  GPW dziewięciu ukraińskich przedsiębiorstw takim depozytem jest Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, a ten połączenia z Ukrainą nie posiada i nie prowadzi obecnie rozmów w sprawie jego nawiązania.

Wprowadzenie akcji spółek takich jak Mironowski Hleboprodukt czy Kernel do obrotów na Giełdzie Ukraińskiej ma ożywić tamtejszy rynek kapitałowy. – Jego bolączką jest brak transparentnych emitentów o ciekawych perspektywach rozwoju, co zniechęca Ukraińców do inwestowania – ocenia Szuszkowski. Nic zatem dziwnego, że największymi zwolennikami całego przedsięwzięcia są te domy maklerskie, które udostępniają swoim klientom wyłącznie dostęp do ukraińskich platform obrotu akcjami.

[[email protected]][/mail]

Firmy
Arctic Paper nie zachwycił wynikami. Odpuszcza dywidendę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Firmy
Zarząd Seleny FM zapowiada kolejne przejęcia
Firmy
Trudne otoczenie zbliża Grenevię do opuszczenia giełdy
Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Rynek nie wiedział
Firmy
Inwestorzy liczyli na lepsze wyniki Grupy Recykl
Firmy
Oferta bonusów dla akcjonariuszy nadal uboga
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama