Głosami największego akcjonariusza, Skarbu Państwa, lubiński koncern wypłaci połowę ubiegłorocznego rekordowego zysku netto. Zarząd rekomendował, by było to 30 proc.
Tym samym do państwowej kasy wpłynie 1,8 mld zł.
Aby nie nadwerężać płynności spółki, dywidenda będzie wypłacona w dwóch ratach: 20 sierpnia uprawnieni otrzymają po 17 zł na walor, a 16 listopada „ministerialny dodatek", czyli 11,34 zł na papier.
Dniem ustalenia prawa do dywidendy jest 16 lipca, co oznacza, że aby zainkasować wypłatę, należy kupić walory KGHM najpóźniej 11 lipca.
Inwestycje do przeglądu
– O poziomie dywidendy zadecydowała doskonała kondycja finansowa spółki, w tym niskie zadłużenie, oraz zamknięcie istotnej akwizycji w ostatnim czasie. Pobrana dywidenda nie wpłynie negatywnie na płynność spółki, a przez to na jej przyszłe możliwości rozwojowe – skomentował minister skarbu Mikołaj Budzanowski.
Prezes Polskiej Miedzi?Herbert Wirth, który wczoraj rozpoczął nową trzyletnią kadencję, powiedział dziennikarzom, że mimo wypłaty wyższej dywidendy spółka nie wycofa się z inwestycji, ale będzie musiała dokonać aktualizacji planów.
Zapewnił, że projekt zaangażowania się w poszukiwania gazu łupkowego będzie kontynuowany, i przypomniał że inwestycje w złoża miedzi w Kanadzie mają zabezpieczone finansowanie ze źródeł poza KGHM. Wirth powiedział też, że nie ma żadnych decyzji odnośnie do zaciągnięcia długu przez firmę – czy to w formie kredytów bankowych, czy emisji obligacji – choć będzie ono niezbędne nawet mimo rozbicia wypłaty dywidendy na raty.
Wciąż duże możliwości
Papiery KGHM potaniały wczoraj o 4,8 proc., do 142 zł – był to najmocniejszy spadek notowań w gronie spółek z indeksu WIG20.
– Na szerokim rynku w ogóle dominowały spadki. Jeśli chodzi o sam KGHM, sądzę, że rynek liczył na jeszcze wyższą dywidendę. Uchwalona kwota to minimum tego, co sygnalizował resort skarbu. Ponadto nie każdemu mogło się spodobać rozbicie wypłaty na raty – na drugą trzeba czekać pięć miesięcy – podsumowuje Paweł Puchalski, szef działu analiz DM?BZ?WBK. – Polska Miedź generuje naprawdę bardzo duże dodatnie przepływy pieniężne, dlatego uważam, że skala ewentualnego zadłużenia będzie relatywnie niewielka, raczej mówimy tu o jakimś finansowaniu pomostowym – podsumowuje.
Rząd skutecznie realizuje swój plan
Z dywidend ze spółek rząd zamierza w tym roku pozyskać ok. 8 mld zł. Jest już blisko tego poziomu – twierdzi minister skarbu Mikołaj Budzanowski.
Uwzględniając tylko firmy notowane na GPW, uzbierało się już ok. 6 mld zł. Do tego dojdą jeszcze płatności z innych spółek z udziałem Skarbu Państwa (m. in. Totalizator Sportowy i PERN).
Skarb sprawił w tym roku niespodziankę zarządom kilku spółek giełdowych. Pomijając KGHM, przeforsował również wyższą dywidendę m. in. w PGE, PZU i GPW. W przypadku tej pierwszej spółki zamiast rekomendowanych przez zarząd 1,32 zł na akcję akcjonariusze otrzymają 1,83 zł. Na dywidendę popłynie w sumie 3,42 mld zł – z tego aż 2,1 mld zł zainkasuje MSP. Zdaniem analityków polityka wysokich dywidend może być w PGE kontynuowana również w kolejnych latach, chyba że spółka znacząco zwiększy inwestycje.
Z kolei udziałowcy PZU dostaną w tym roku 22,34 zł na akcję, a nie 20,3 zł, jak rekomendowały władze. Na dywidendę przeznaczone zostanie łącznie ok. 1,94 mld zł (z tego 35,2 proc. dla MSP) z 2,58 mld zł zysku, jaki grupa wypracowała w 2011 r. Również GPW wypłaci wyższą, niż rekomendował zarząd, dywidendę. Miała wynieść 87 groszy na papier, ale przegłosowany został wniosek Skarbu o 1,44 zł. W tym przypadku wartość dywidendy jest jednak znacznie niższa niż w poprzednich spółkach. Łącznie GPW wypłaci nieco ponad 60 mln zł. Skarb?ma 35-proc. pakiet akcji giełdy. KMK