– Rewelacji nie będzie – tak Robert Wojdyna, prezes Konsorcjum?Stali, największego hurtownika na warszawskim parkiecie, podsumowuje zakończony niedawno II kwartał.
Ceny lekko w dół
Jak wynika z danych Polskiej Unii Dystrybutorów Stali, zrzeszającej blisko sto podmiotów – w tym wszystkich giełdowych graczy z branży, II kwartał upłynął pod znakiem lekkiego spadku cen podstawowych wyrobów hutniczych. Patrząc na całe I półrocze, dominował trend boczny, wyraźniej zniżkowały ceny prętów żebrowanych. Możliwości zarobku na wahaniach cen były więc mocno ograniczone.
Trudno też liczyć na efekt bazy, ponieważ średnie ceny wyrobów w II kwartale były na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego.
W minionych tygodniach najgłośniejszym tematem w branży dystrybucyjnej były olbrzymie kłopoty spółek budowlanych – a ten sektor jest największym konsumentem stali w Polsce.
Palącym problemem jest również plaga oszustw na podatku VAT, głównie jeśli chodzi o handel prętami żebrowanymi. Z zaniżającymi w ten sposób ceny podmiotami uczciwym przedsiębiorcom trudno konkurować.
Nadzieja na poprawę
– Branża budowlana przeżywa trudny okres, co w naturalny sposób przekłada się na dostawców stali. Ponadto zaostrza się polityka kredytowa banków, podobnie jest z ubezpieczycielami należności. Coraz bardziej wydłużają się terminy płatności – wylicza prezes Wojdyna. – To wszystko zmusza nas do bardzo starannego dobierania klientów – dodaje. Menedżer ma nadzieję, że III kwartał uporządkuje sytuację na rynku.
– Wypracowaliśmy dodatni wynik finansowy za II kwartał, choć nie taki, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni – mówi Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu. – Sytuację na rynku oceniłbym jako stosunkowo spokojną i pasywną, teraz musimy jeszcze „przetrwać" wakacje. Spodziewam się, że na przełomie III i IV kwartału rynek znów ruszy i zapotrzebowanie na stal wzrośnie – dodaje. Zastrzega, że druga noga grupy kapitałowej, związana z budową gazociągów, przeżywa prawdziwy rozkwit.
– II kwartał był gorszy od naszych oczekiwań – przyznaje Grzegorz Dołkowski, wiceprezes Drozapolu-Profilu. Nie chce zdradzać, czy wynik netto był ujemny tak jak po pierwszych trzech miesiącach tego roku. Wzorem Stalprofilu, również Drozapol zamierza zdywersyfikować działalność. Wybór padł na sprzedaż energii elektrycznej z wiatru. Pierwszy projekt budowy farmy wiatrowej ma zostać wybrany w ciągu maksymalnie dwóch miesięcy. Instalacja ma ruszyć w 2013 roku.
Eurofer traci optymizm
Według prognoz Euroferu, organizacji zrzeszającej huty ze Starego Kontynentu, poprawa na tym rynku spodziewana jest nie wcześniej niż w przyszłym roku. Na przeszkodzie wciąż stoi kryzys w strefie euro. Jeszcze w maju Eurofer twierdził, że wzrost popytu na wyroby stalowe spodziewany jest na przełomie III i IV kwartału.
Najwięksi producenci stali w Europie rozważają ograniczenie mocy, by nie doprowadzić do nadpodaży wyrobów na rynku, spodziewane są czasowe wyłączenia wielkich pieców. W tej chwili na Starym Kontynencie pracuje 59 z 74 tego typu instalacji.