Ten rok dla grupy kapitałowej Toya, zajmującej się handlem narzędziami ręcznymi i elektronarzędziami, jest okresem intensywnego rozwoju i kolejnych z rzędu wzrostów przychodów i zysków. Następne kwartały mogą być jeszcze lepsze. – W Rumunii spółka zależna jest w przededniu zmiany lokalizacji i zwiększenia powierzchni magazynowej, co powinno zaowocować jej intensywnym rozwojem w roku przyszłym. Na początku grudnia zarejestrowaliśmy również nową spółkę zależną w Chinach, co pozwoli nam rozwinąć operacje logistyczne na tamtym terenie – mówi Grzegorz Pinkosz, prezes Toi.