Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki, poza słabszymi warunkami wietrznymi, ukształtowały wyniki finansowe Polenergii w pierwszej połowie roku.
- Na jakim etapie jest budowa morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3 oraz jakie kluczowe kamienie milowe osiągnięto.
- Które segmenty działalności zrównoważyły spadek produkcji energii z lądowych farm wiatrowych i pozwoliły utrzymać rentowność grupy.
Na poziom EBITDA w I półroczu 2026 r. wynoszący 214 mln zł złożyły się: segment lądowych farm wiatrowych (193,8 mln zł), segment obrotu i sprzedaży (32,6 mln zł), segment dystrybucji (16,5 mln zł), segment farm fotowoltaicznych (14,2 mln zł), segment gazu i czystych paliw (4,7 mln zł) oraz, segment niealokowane (-47,8 mln zł). Po uwzględnieniu wpływu zdarzeń jednorazowych, m.in. związanych z transakcjami sprzedaży wybranych aktywów, skorygowany zysk EBITDA grupy Polenergia sięgnął blisko 227 mln zł.
Czytaj więcej
Po kilku dniach kurs akcji Polenergii wreszcie zaświecił na zielono i rósł nawet o 4 proc. Ostatnie spadki łatwo wytłumaczyć korektą i odwrotem czę...
Zielone cele spółki bez zmian
Grupa oszacowała wysokość zysku netto, który po I półroczu wyniósł 43,2 mln zł. Na jego wysokość w I półroczu wpłynęły te same czynniki co na EBITDA, w tym wietrzność i poziom cen energii, a korzystny efekt miały m.in. niższe koszty prowizji związanych z zabezpieczeniem ryzyka stóp procentowych w projektach bałtyckich. – „Naszym celem strategicznym jest rozwój wielkoskalowych projektów OZE, przede wszystkim morskiej i lądowej energetyki wiatrowej. Fundamentem tej strategii pozostają skuteczne zarządzanie ryzykiem i bezpieczna sytuacja płynnościowa. Dodatnie wyniki, w tym zysk EBITDA i zysk netto osiągnięte w wymagających warunkach I półrocza, pokazują, że nawet przy bardzo kapitałochłonnych inwestycjach w toku, potrafimy skutecznie zarządzać finansowaniem, projektami i bieżącą działalnością, utrzymując rentowność grupy” – podsumowuje Piotr Sujecki.
Budowa morskiej farmy wiatrowej ruszyła na dobre
W tym roku tempa nabierają projekty nowych wielkoskalowych mocy OZE Polenergii na morzu i lądzie. Farmy offshore Bałtyk 2 i 3, o łącznej mocy 1,44 GW, w I półroczu weszły w fazę prac budowlanych. – „Pierwsze półrocze 2026 w Polenergii to przede wszystkim rozpędzony offshore. W maju rozpoczęły się prace fundamentowe na farmach Bałtyk 2 i 3 i obecnie na Morzu Bałtyckim są już zainstalowane fundamenty wszystkich stu turbin oraz dwóch stacji transformatorowych. Projekt zgodnie z harmonogramem osiągnął więc ważny kamień milowy, otwierając drogę dla kolejnych prac.” – zapowiada Adam Purwin, prezes zarządu Polenergii.
Czytaj więcej
Allianz Polska OFE i Nationale-Nederlanden OFE oświadczyły, że cena 59,10 zł zaproponowana w wezwaniu za akcję Polenergii nie odzwierciedla wartoś...
Fotowoltaika produkuje więcej, wiatr mniej
Coraz bliższa pełnego uruchomienia jest także nowa farma fotowoltaiczna Polenergii o mocy 35 MWp. W I półroczu pracowaliśmy także nad rozwojem nowych aktywów na lądzie. „Najbardziej zaawansowana jest farma fotowoltaiczna na Pomorzu, która powiększy dotychczasowy portfel 642 MW lądowych mocy Polenergii, stanowiąc kolejne źródło przychodów naszej grupy” – zapowiada Adam Purwin. Co do samej fotowoltaiki w I półroczu 2026 r. farmy fotowoltaiczne Polenergii wyprodukowały 66 GWh energii. Było to o 15 proc. więcej niż rok wcześniej, głównie za sprawą uruchomionej w 2025 r. farmy Szprotawa o mocy 67 MWp.
Warunki wietrzne okazały się mniej sprzyjające, co przełożyło się na poziom generacji energii z farm wiatrowych w Polsce. Na koniec I półrocza w Polenergii była ona niższa o 16 proc. rok do roku i wyniosła 568 GWh. Właśnie ten czynnik, w połączeniu z cenami energii powracającymi do stanu sprzed rekordowych wcześniejszych lat, miał największy wpływ na wysokość zysku EBITDA grupy. – „Wieloletnie dane pokazują, że okresy niższej wietrzności są naturalnym zjawiskiem i przeplatają się z okresami bardziej wietrznymi. Jednocześnie większość naszych farm osiąga produktywność powyżej średniej rynkowej. Ponadto, w I półroczu z dobrym efektem wykorzystaliśmy zmienność na rynkach hurtowych wywołaną sytuacją międzynarodową. Prowadząc handel na własny rachunek, przy restrykcyjnej kontroli ryzyka, osiągnęliśmy dobre marże, które pozytywnie wpłynęły na EBITDA” – mówi Piotr Sujecki, wiceprezes ds. Finansowych w Polenergii.
Ostateczne wyniki grupy Polenergia zostaną zaprezentowane w raporcie za I półrocze 2026 r., którego publikacja jest zaplanowana na 30 września 2026 r.