Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie w sprawie Polskich Sieci Elektroenergetycznych?
- Jakie praktyki związane z redysponowaniem instalacji OZE są przedmiotem analizy UOKiK?
- Jakie znaczenie ma rola Polskich Sieci Elektroenergetycznych jako operatora systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce?
- Co to jest mechanizm redysponowania odnawialnych źródeł energii i jakie konsekwencje ma dla wytwórców energii?
UOKiK bada, czy mogło dochodzić do nierównego traktowania niektórych wytwórców energii. – Wątpliwości budzi sposób realizacji mechanizmu redysponowania jednostkami wytwórczymi energii ze źródeł odnawialnych i magazynami energii – informuje UOKiK.
Dlaczego dochodzi do wyłączeń instalacji OZE?
Spółka Polskie Sieci Elektroenergetyczne jest operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. – Z mocy prawa, na terytorium naszego kraju funkcjonuje wyłącznie jeden podmiot, który pełni tę rolę. Taki przedsiębiorca może więc posiadać pozycję dominującą na rynku, której zgodnie z prawem antymonopolowym nie wolno nadużywać – wskazuje UOKiK. Do zadań PSE należy m.in. dostosowywanie wielkości produkcji energii do jej zużycia, czyli bilansowanie systemu elektroenergetycznego. Brak równowagi między produkcją a zapotrzebowaniem na energię może prowadzić do zakłóceń pracy systemu, w tym przerw w dostawach prądu.
Jednym ze sposobów bilansowania energii elektrycznej jest tzw. mechanizm nierynkowego redysponowania odnawialnych źródeł energii (OZE). Polega on na czasowym wyłączeniu lub ograniczaniu pracy instalacji OZE, co ma służyć zbilansowaniu systemu lub zapobieżeniu przeciążeniom sieci. – Dla przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem energii może to jednak oznaczać negatywne skutki – m.in. ograniczenie przychodów ze sprzedaży energii – wskazuje UOKiK. Tu trzeba dodać, że przedsiębiorcom przysługuje prawo do wypłaty rekompensat za taką decyzję. Wówczas wysokość tych rekompensat wynosi tyle, ile giełdowa cena energii w momencie podjęcia decyzji przez PSE. Tylko w 2025 r. odnotowano rekordowe ograniczanie generacji prądu ze źródeł OZE. Do systemu elektroenergetycznego nie trafiło 1,4 TWh energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Trzeba podkreślić, że takim wyłączeniom nie podlegają małe, domowe, prosumenckie instalacje OZE.
Skargi inwestorów OZE
Do Prezesa UOKiK napływały skargi przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem energii z OZE, że ich instalacje wytwórcze, bez uzasadnienia, podlegały mechanizmowi redysponowania częściej niż inne. – Mogło to pogarszać ich sytuację na rynku wobec konkurentów. W związku z tym UOKiK bada, czy polecenia wyłączenia lub obniżenia wytwarzania energii elektrycznej w instalacjach OZE były wydawane przez PSE w sposób proporcjonalny, równomierny i niedyskryminacyjny dla poszczególnych przedsiębiorców – wskazuje UOKiK.