Reklama

Ten rok zdecyduje, czy Bruksela da zielone światło dla polskiego atomu

Porządkowanie terenu, badania geologiczne, przygotowania umowy na budowę elektrowni jądrowej i wreszcie zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną – to główne punkty orientacyjne PEJ i rządu na atomowej mapie Polski.
Ten rok zdecyduje, czy Bruksela da zielone światło dla polskiego atomu

Foto: Adobe Stock

Przyjęcie projektu ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących zakładającego dokapitalizowanie spółki Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) kwotą 60,2 mld zł to początek intensywnego okresu prac przed spółką i stroną rządową. Ten rok odpowie na pytanie, czy realizacja projektu przy założonym modelu finansowania jest w ogóle możliwa i zyska aprobatę Komisji Europejskiej. Nim jednak dojdzie do finalnego rozstrzygnięcia w Brukseli, PEJ jako inwestor oraz amerykańskie konsorcjum Westinghouse i Bechtel mają do osiągnięcia kolejne kamienie milowe projektu.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama